"Wszystko, co do tej pory uczyniła, kompromituje ją i urząd" - tak Brudziński podsumował działalność pełnomocniczki rządu do spraw walki z korupcją.

Brudziński przyznał też, że na dzisiejszym posiedzeniu prezydium klubu parlamentarnego PiS będzie mowa o wotum nieufności dla minister zdrowia Ewy Kopacz. Jego zdaniem "owoce pracy minister Kopacz są porównywalne z owocami prac pani Julii Pitery".

"Ja uważam, że cały rząd Donalda Tuska powinien podać się do dymisji, bo tak naprawdę jest to najgorszy rząd po 1989 roku" - stwierdził Brudziński.

Poseł PiS odniósł się także do sporu między byłym i obecnym prezydentem, dotyczącym niedawnej wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego, że Wałęsa był "Bolkiem". Jego zdaniem, prezydent nie powinien przepraszać Wałęsy, ponieważ wszyscy jego współpracownicy w Gdańsku wiedzieli, że był on współpracownikiem SB.

Na pytanie, dlaczego więc Lech Kaczyński, wiedząc o przeszłości Wałęsy, wspierał go jako kandydata na prezydenta, odparł: "Być może tę wiedzę posiadł, gdy Wałęsa był prezydentem".

Brudziński nie szczędził też ostrych słów Lechowi Wałęsie. Jego zdaniem, używa on słów "jak stójkowy spod budki z piwem".