Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Oskarżeni w aferze gruntowej. Pierwsi i ostatni?

2008-06-10 | Ostatnia aktualizacja: 18:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

W tej sprawie pojawiały się nazwiska najważniejszych ludzi w kraju. Ale skończyło się na akcie oskarżenia dla osób, które były tylko płotkami. "Afera gruntowa", która była początkiem upadku rządu PiS, trafia wreszcie przed sąd. Na ławie oskarżonych zasiądą Piotr R. i Andrzej K., którzy powoływali się na wielkie wpływy w Ministerstwie Rolnictwa, kiedy szefem resortu był Andrzej Lepper.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Piotr R. i Andrzej K. odpowiedzą przed sądem za to, że w pierwszej połowie 2007 roku zaoferowali pośrednictwo w odrolnieniu działek na Mazurach w zamian za wielką łapówkę. Powoływali się przy tym na swoje "wielkie wpływy w Ministerstwie Rolnictwa". Grozi im do ośmiu lat więzienia. Akt oskarżenia wysłano już do sądu.

Prawdziwym celem CBA był jednak sam Andrzej Lepper. Wszystko zakończyło się fiaskiem, bo - jak twierdzą śledczy - do ówczesnego wicepremiera dotarł przeciek na temat wymierzonej w niego akcji Biura. Szefowie służb i prokuratury w rządzie Jarosława Kaczyńskiego stawiali tezę, że za ostrzeżeniem lidera Samoobrony stał minister spraw wewnętrznych Janusz Kaczmarek. To on miał przekazać wiadomość milionerowi Ryszardowi Krauzemu, który podzielił się sensacją z posłem Samoobrony Lechem Woszczerowiczem. A ten o wszystkim miał opowiedzieć Lepperowi.

Jednak jak na razie sprawa rzekomego przecieku utknęła w martwym punkcie. Prokuratorom i funkcjonariuszom ABW oraz CBA nie udało się dowieść, że taka była droga przecieku. Jego domniemani bohaterowie, Krauze i Kaczmarek, nie zostali oskarżeni o zdradzenie tajnej misji służb. Usłyszeli jedynie zarzuty składania fałszywych zeznań.

Z kolei sam Andrzej Lepper twierdził, że o akcji CBA powiedział mu Zbigniew Ziobro. Ówczesny szef resortu sprawiedliwości bronił się jednak, prezentując nagranie rozmowy z Lepperem. Nie potwierdziło ono słów lidera Samoobrony.

Ziobro: To porażka prokuratury

To, że akt oskarżenia dotyczy tylko dwóch osób, jest porażką prokuratury - mówił w TVN24 były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jego zdaniem, dowody zgromadzone w sprawie mówiły jasno, że Piotr R. i Andrzej K. nie działali sami.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «