Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Klich: Cieszę się, że żołnierze są wolni

2008-06-10 | Ostatnia aktualizacja: 18:33 | Komentarze: 0 | skomentuj
Klich: Cieszę się, że żołnierze są wolni

Klich: Cieszę się, że żołnierze są wolni Fot. fot. Pawel Ulatowski / Inne

Minister obrony narodowej miał nadzieję, że Sąd Najwyższy wypuści żołnierzy oskarżonych o zabicie cywilów w afgańskiej wiosce. I nie ukrywa, że jest zadowolony z takiej decyzji sądu. "Polscy oficerowie zasługują na odpowiadanie z wolnej stopy" - mówi dziennikowi.pl Bogdan Klich.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"To dobre orzeczenie sądu" - tak szef MON komentuje decyzję Sądu Najwyższego o wypuszczeniu z aresztu żołnierzy oskarżonych o zabójstwo cywilów i atak na wioskę Nangar Khel. Wolność odzyskali dziś kapitan Olgierd C., podporucznik Łukasz B., chorąży Andrzej O. i plutonowy Tomasz B. Dołączyli do trzech swoich kolegów, którzy wyszli z aresztu miesiąc temu. To Jacek J., Robert B. i Damian L.

Komentarze na temat tej sprawy są podzielone. Były wiceminister obrony narodowej Janusz Zemke nie zostawia na prokuraturze wojskowej suchej nitki. "Od początku twierdziła, że ma dowody na 100 procent, że to są oczywiście przestępcy. A tu się okazuje, że to nie tak" - mówi polityk SLD.

Aleksander Szczygło, minister obrony narodowej w rządzie PiS, nie chce komentować decyzji sądu. Obecny szef MON, Bogdan Klich, przyznaje, że się cieszy. "Odpowiadanie z wolnej stopy jest czymś, na co zasługują polscy żołnierze, polscy oficerowie" - mówi dziennikowi.pl.

Siedmiu żołnierzy z 18. Bielskiego Batalionu Desantowo-Szturmowego aresztowano w listopadzie 2007 roku. Sześciu z nich śledczy zarzucają zabójstwo ludności cywilnej, jednemu - atak na niebroniony obiekt cywilny.

Za to pierwsze przestępstwo grozi dożywocie, za to drugie - 25 lat więzienia.

Wioskę Nangar Khel ostrzelano 16 sierpnia 2007 roku. Zginęło wtedy osiem osób, w tym kobiety i dzieci. Kilka osób zostało rannych.

Magdalena Rubaj
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «