Sikorski chce się przypodobać prezydentowi
Rozejm w wojnie rządu z prezydentem o nominacje ambasadorskie: Andrzej Krawczyk wysuwany przez MSZ na szefa placówki w Bratysławie pojedzie tam, ale jako charge d’affaires, czyli dyplomata niższej rangi. To ukłon w stronę Lecha Kaczyńskiego, który zapowiedział publicznie, że nominacji swojego byłego ministra na ambasadora nie podpisze - pisze DZIENNIK.
- Lisek: W polityce zagranicznej potrzebny kompromis
- Szykuje się bitwa o generałów
- "Kaczyński to prezydent PiS, a nie Polaków"
- Minister Sikorski będzie się tłumaczyć
- Sikorski broni Wałęsy: To cenna marka
- Koniec wojny szefa dyplomacji z prezydentem
- Sikorski każe Krawczykowi siedzieć cicho
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W zamian za rezygnację z kandydatury Krawczyka na ambasadora w Słowacji, Radosław Sikorski spodziewa się prezydenckich nominacji na szefów placówek w Wiedniu, Bernie, Madrycie i Tiranie.
"Wydaje się, że jest porozumienie, a przynajmniej rozejm z prezydentem" - mówi DZIENNIKOWI jeden z urzędników MSZ.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!