PiS rozmawia z PSL, a PSL nie rozmawia z PiS
"Mission impossible" - tak można nazwać akcję, która wkracza właśnie w kulminacyjną fazę. Przy obecnym układzie mandatów w Sejmie PiS nie ma szans, żeby przegłosować wotum nieufności dla ministra finansów Jacka Rostowskiego, chyba że... do głosowania za wnioskiem uda się przekonać PSL. Podobno PiS już rozpoczął podchody pod ludowców.
- PiS z SLD żądają głowy ministra finansów
- Bury: gospodarcze gry z mandatem w ręku
- PSL: Rozwiążemy Sejm, PO: Nie ma mowy
- Gosiewski: Tanie paliwo trzeba negocjować
- Minister finansów kontra futbol
- Ujawniamy nową strategię PiS
- Pawlak boi się, że straci władzę
- Finansowanie partii pogrzebie rząd Tuska?
- Rząd nie chce znieść podatku Belki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To gra, której celem jest nie tylko odwołanie ministra finansów, ale także osłabienie koalicji. Co prawda ludowcy zaprzeczają, że prowadzą jakiekolwiek rozmowy z PiS, ale druga strona mówi coś zupełnie innego.
"Prowadzimy rozmowy z różnymi parlamentarzystami, aby zebrać jak najwięcej głosów dla wotum nieufności dla ministra Rostowskiego, nie ukrywam, że rozmawiamy też z politykami PSL" - powiedział rzecznik klubu PiS, Mariusz Kamiński.
Głównym powodem wniosku PiS o wotum nieufności dla Rostowskiego jest to, że rząd nie obniżył akcyzy na paliwa. Kamiński zaznaczył, że PSL "to partia zdroworozsądkowa, a sam Waldemar Pawlak mówił, że obniżenie akcyzy jest dobrym ruchem". W ocenie rzecznika klubu PiS, "widać łamanie się PSL".
Z kolei szef klubu PiS Przemysław Gosiewski też podkreślił, że w PSL są zwolennicy obniżenia akcyzy. "Nasza akcja służy temu, by wszelkimi sposobami wymusić, by akcyza została obniżona" - mówi Gosiewski.
Informacjom o rozmowach z PiS kategorycznie zaprzeczają jednak posłowie ludowców. Wiceszef partii Jan Bury powiedział: "Może PiS z kimś rozmawia, ale na pewno nie z nami".
Również Eugeniusz Kłopotek zapewnił, że wszyscy posłowie PSL zagłosują przeciwko wnioskowi o odwołanie Rostowskiego.
Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu PO mówi natomiast: "Koalicja ma się dobrze. Nie ma powodów do niepokoju". Jego zdaniem, zabiegi PiS to próba wyjścia z twarzą z układu, w którym przeciwko członkowi rządu PiS będzie szedł w parze z SLD.
Wniosek o wotum nieufności złożył klub PiS w ubiegłym tygodniu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!