Wiele informacji o polsko-amerykańskich negocjacjach to nieoficjalne przecieki. Ale ta informacja jest oficjalna.

"Stany Zjednoczone rozmawiają z Litwą o możliwości umieszczenia na jej terytorium elementów tarczy antyrakietowej, jeśli nie powiodą się rozmowy z Polską" - ujawnił odpowiedzialny za negocjacje w tej sprawie wiceminister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. "Minister obrony Litwy sam to zaproponował w maju i polska strona o tym wie" - dodał.

Zarówno Litwini, jak i Amerykanie nie chcą tego oficjalnie przyznać. "Nie negocjujemy z Litwą; w dalszym ciągu jesteśmy zaangażowani w negocjacje z Polską. Polska jest naszym priorytetowym partnerem" - mówi rzecznik ambasady USA w Warszawie.

Zaś rzecznik Departamentu Stanu Tom Casey powiedział, że z Litwinami prowadzono tylko "ogólne rozmowy", a Pentagon zaprzeczył, by prowadzono jakiekolwiek negocjacje. "Litwa jest jednak jednym z krajów, które mogą przyjąć część instalacji, jeśli negocjacje z Polską zawiodą" - przyznał Geoff Morell, sekretarz prasowy Pentagonu.

Ale to nie znaczy, że oferty ze strony Litwy nie było. A negocjacje mogą się szybko zacząć, bo - jak nieoficjalnie ustaliła Polska Agencja Prasowa - Polacy dostali czas do końca lipca. Jeśli się nie zdecydujemy, to Litwini przejmą naszą część tarczy, czyli bazę z dziesięcioma wyrzutniami rakiet przechwytujących.