Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Impreza u Wałęsy w cieniu "Bolka"

2008-06-21 | Ostatnia aktualizacja: 18:35 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przeciwnicy oskarżają go o agenturalną przeszłość. Ale Lech Wałęsa dobrze się w sobotę bawił. Jak co roku były prezydent wyprawił huczną imprezę imieninową. Przyjechał m.in. premier Tusk. Zaproszenie dostał też prezydent Lech Kaczyński, jednak nie pofatygował się do Gdańska.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wałęsę odwiedziło około 600 gości. Do willi byłego prezydenta przyszli prawie wszyscy zaproszeni. Razem z byłym prezydentem bawił się m.in. Donald Tusk, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz i wicepremier Waldemar Pawlak. Politycy PiS również dostali zaproszenia, jednak nie pojawili się na imprezie.

Donald Tusk podarował solenizantowi złote spinki z wizerunkiem lwa. "Bo prezydent Lech Wałęsa zawsze był lwem" - tłumaczył premier.

Tusk, jak ogłosił, przychodzi do Wałęsy, by wesprzeć go w trudnych chwilach. "Tak się złożyło w mojej wieloletniej znajomości z Lechem Wałęsą, jako człowiek, który raczej unika sytuacji bankietowych, imieninowych - chodziłem na te słynne imieniny tylko wtedy, kiedy Lech Wałęsa potrzebował wsparcia" - mówił premier.

Tak więc obecność na imieninach u byłego prezydenta miała w tym roku charakter polityczny. Wałęsa wyprawił je bowiem w trudnym dla siebie okresie, gdy pod jego adresem padają oskarżenia o współpracę z SB. Burzę wywołała książka historyków IPN, według których Wałęsa był agentem "Bolkiem". Do księgarń ma trafić w poniedziałek.

Oprócz premiera oraz osób znanych w trójmiejskim środowisku, do domu byłego prezydenta przybyli m.in. były szef MSWiA Andrzej Milczanowski, szef SDPL Marek Borowski, metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek, Teresa Kamińska, minister w rządzie Jerzego Buzka oraz były minister SWiA Janusz Kaczmarek. Były premier Jerzy Buzek złożył Lechowi Wałęsie telefoniczne życzenia.

Posłanka i sportsmenka Iwona Guzowska podarowała byłemu prezydentowi jeden ze swoich pasów mistrzyni świata. "Takiemu człowiekowi nie można dać czegoś pospolitego. To jest pas za to, co już zrobił" - tłumaczyła Guzowska.

DNT
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «