Wyniki ostatnich sondaży nie były zbyt przychylne urzędującemu prezydentowi. Ankietowani wskazywali jego życzliwość wobec partii Jarosława Kaczyńskiego.

"Mam wrażenie, że tak nie jest" - tłumaczył w Radiu ZET prezydencki minister. "Prezydent wielokrotnie pokazywał, że różnił się z PiS-em w pewnych sprawach". Jako przykład podał sprawę traktatu lizbońskiego.

Jego zdaniem Lech Kaczyński "myśli szeroko interesami Polaków" i wielokrotnie udowadniał, że jest prezydentem wszystkich Polaków".