Kamiński: Premier odwraca uwagę od "Bolka"
To desperacka próba odwracania uwagi od sprawy "Bolka" - twierdzi prezydencki minister Michał Kamiński i nie zostawia suchej nitki na Donaldzie Tusku. Dlaczego? Bo premier stwierdził, że w latach 90. Jarosław Kaczyński był tak zdeterminowany, by odsunąć Lecha Wałęsę od władzy, że był gotów oddać mu nadzór nad całą gospodarką. "Nie wierzę, że premier mówi prawdę" - powiedział Kamiński.
- "Kaczyński dawał gospodarkę za Wałęsę"
- Palikot: Kaczyński jak sowiecki agent
- Wałęsa wskazuje, kto był "Bolkiem"
- Kaczyński: Tusk był za mały na Wałęsę
- Impreza u Wałęsy w cieniu "Bolka"
- Wałęsa nie będzie się tłumaczył w TVP
- Borusewicz do wrogów Wałęsy: Czemu milczeliście
- "W sprawie Wałęsy PiS nie jest bez winy"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Należy zapytać, dlaczego Donald Tusk dopiero po tylu latach to ujawnia" - mówił Michał Kamiński w "Salonie Politycznym" Trójki. Dodał, że premier wielokrotnie miał okazję, by opowiedzieć o rzekomej ofercie odsunięcia od władzy Wałęsy.
"Miał debaty z Jarosławem Kaczyńskim i z Lechem Kaczyńskim. Minęło kilkanaście lat czasem współpracy, a częściej sporów z obozem braci Kaczyńskich, a Donald Tusk ujawnia to dopiero teraz" - powiedział prezydencki minister.
Kamiński nie wierzy, że Tusk mówi prawdę. "Bo pamiętam, że w latach 1991-1992 Donald Tusk głosił - i niestety jego partia realizowała - straszliwy program dla polskiej gospodarki. To jego sławne powiedzenie <przedsiębiorstwa można prywatyzować nawet za pół darmo, bo są nic niewarte>, to są słowa, które warto pamiętać" - dodał Kamiński.
Donald Tusk, we wczorajszym programie "Tomasz Lis na żywo" w TVP2, powiedział, że w 1991 roku Jarosław Kaczyński był tak zdeterminowany, by odsunąć Lecha Wałęsę od władzy, że był gotów w zamian za to oddać nadzór nad całą polską gospodarką.
Taka oferta pod adresem Kongresu Liberalno-Demokratycznego miała paść podczas negocjacji dotyczących poparcia dla rządu Jana Olszewskiego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!