O tarczy rozmawiała, ale nie negocjowała

Anna Fotyga po wizycie w USA: Prezydent Kaczyński wspiera rząd w negocjacjach w sprawie tarczy / Inne
Anna Fotyga po swojej wizycie w USA wyjaśnia, że chciała jedynie przekazać Amerykanom stanowisko prezydenta w sprawie tarczy antyrakietowej. Nie prowadziła przy tym jednak żadnych negocjacji, bo jak twierdzi, Kancelaria Prezydenta nie zastępuje rządu w tej sprawie.
- Minister Fotyga popsuła rozmowy o tarczy?
- Burza o wizytę Fotygi w USA
- Fotyga za plecami rządu negocjuje z USA
- "My chcemy wiedzieć, jaki kolor ma ten kot"
- "Rząd PiS chciał zapłacić USA za budowę tarczy"
- Amerykanie nie dadzą nam rakiet za tarczę
- Sikorski zabronił Fotydze negocjować w USA
- Kancelaria Prezydenta działa na szkodę Polski
- Amerykanie przyparli rząd tarczą do muru
- "Fotyga powinna zostać wrzucona do kotła"
- Przez Fotygę prezydent traci współpracowników?
- Waszyngton: Wolimy Polskę od Litwy
- Polscy politycy toczą kampanię wyborczą w USA
- Umowa o tarczy już 10 lipca?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Odnoszę wrażenie, że administracja Georga Busha chciałaby doprowadzić do końca tych negocjacji" - powiedziała Fotyga w sobotę w TVN24. Towarzyszący jej za oceanem dyrektor Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta Mariusz Handzlik zaznaczył, że Fotyga nie prowadziła negocjacji, choć "rozmawiała też o tarczy antyrakietowej".
Bo zdaniem byłej minister spraw zagranicznych prezydent Lech Kaczyński jest zaniepokojony tym, że rozmowy z Amerykanami posuwają się zbyt wolno. Więc Fotyga udała się do USA, by "wysondować intencje drugiej strony".
Jednocześnie dodała, że prezydent będzie namawiał Donalda Tuska do bardziej intensywnych rozmów na temat tarczy.
"Amerykanom bardzo zależy, myślę, że stronie polskiej też bardzo zależy na porozumieniu. Trwają negocjacje, w poniedziałek rozpoczyna się kolejna runda i myślę, że ta wizyta była takim wsparciem dla sukcesu tych negocjacji" - ocenił Mariusz Handzlik.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!