Kamiński: Wałęsa powinien stanąć przed sądem
Niech sąd lustracyjny znów zajmie się Lechem Wałęsą, a prokuratura niech zbada niszczenie w latach 90. esbeckich akt "Bolka" - to postulaty prezydenckiego ministra Michała Kamińskiego. Nawiązując do nowej książki IPN - która oskarża noblistę o agenturalną przeszłość - Kamiński powiedział w Radiu ZET: "gołym okiem widać, że są nowe okoliczności".
- Wałęsa: Kaczyński gorszy od Bolka
- Kaczyński: Widziałem oryginały donosów "Bolka"
- Bielan pokłócił się z Kamińskim o strategię PiS
- IPN popełnił błąd, ale nie zbrodnię
- Wałęsa otaczał się kreaturami ze służb
- Wałęsa szukał u Gierka notatek o rozmowach z SB
- Wałęsa: W IPN są nieudacznicy i zazdrośnicy
- Były szef kontrwywiadu: Kaczyński kłamie
- Wałęsa nie oddał tysięcy dokumentów
- Paczkowski: Książka o Wałęsie jest rzetelna
- Stonesi i Dalajlama na urodzinach Wałęsy
- Wałęsa: Idźcie do diabła! Chwała agentom!
- Prezydent nie robi nam łaski
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem Kamińskiego działalność Lecha Wałęsy powinna być jeszcze raz zbadana. Na pytanie, czy prokuratura powinna wznawiać umorzone w 1999 roku śledztwo w sprawie niszczenia esbeckich
akt, prezydencki minister odpowiedział twierdząco.
"Jeżeli jakieś śledztwo było zakończone i pojawiają się nowe okoliczności, to prokuratura powinna się tym zajmować. To jest chyba oczywiste" - mówił Kamiński w Radiu
Zet. Wprawdzie polityk nie precyzował o jakie nowe okoliczności mu chodzi, jednak rozmowa toczyła się w kontekście nowej książki Instytutu Pamięci Narodowej "SB a Lech Wałęsa.
Przyczynek do biografii".
Na pytanie czy lustracja Wałęsy powinna zacząć się na nowo, Kamiński odpowiedział: "Gołym okiem widać, że są nowe okoliczności". Mówił o dokumentach, które zostały
opublikowane w książce. Chodzi o kserokopie mówiące o donoszeniu i braniu pieniędzy przez agenta o pseudonimie Bolek.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!