Rzeczniczka Tuska odchodzi z rządu
Po ponad pół roku pracy Agnieszka Liszka rezygnuje z funkcji rzecznika rządu Donalda Tuska - dowiedział się DZIENNIK. Nieoficjalnie wiadomo, że rzeczniczka ma dość złej atmosfery w kancelarii premiera. Swoje odejście Liszka już potwierdziła serwisowi newsweek.pl.
- Premier Tusk przepłacił za orędzie?
- Donald Tusk stawia na... seks w rządzie
- Kto będzie nową twarzą rządu?
- Kancelarię premiera czeka trzęsienie ziemi?
- Z czego cieszy się premier Tusk
- Jak politycy coś spieprzą, rzecznik musi odejść
- Tusk najlepszym rzecznikiem rządu?
- Ministrowie walczą o wpływy za plecami Tuska
- Tusk chce nas przekonać, że pracuje
- Premier szuka ośmiu miliardów złotych
- Premier zabiera wakacje
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Kiedy podejmowałam się pełnienia obowiązków rzecznika rządu, umówiliśmy się na coś w rodzaju kontraktu menedżerskiego. Moim zadaniem było stworzenie biura prasowego z prawdziwego zdarzenia. Po ośmiu miesiącach uważam, że to zadanie jest już wykonane" - powiedziała Liszka serwisowi newsweek.pl. "Teraz mogę realizować inne plany zawodowe" - dodała.
"Agnieszka od początku umówiła się z premierem, że jest rzecznikiem tylko na pewien czas, do określonych zadań bardziej organizacyjnych. I ten czas minął" - potwierdza DZIENNIKOWI jeden z polityków z rządu. Twierdzi, że na ostateczną decyzję, o zakończeniu pracy właśnie teraz, wpłynęły też względy osobiste i zła atmosfera, panująca w kancelarii.
Liszka zdążyła jeszcze zaprosić dziennikarzy na wtorkową konferencję prasową po posiedzeniu rządu. Zaproszenie jest nieprzypadkowe. Zgodnie z decyzją, która zapadła w ubiegłym tygodniu, właśnie we wtorek, po posiedzeniu Rady Ministrów, o dymisji Liszki ma poinformować sam premier.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!