Bez zgody na tarczę. Tusk odrzucił ofertę USA
Amerykańska oferta nie daje gwarancji poprawy bezpieczeństwa Polski, przy zwiększeniu ryzyka, jakie niesie za sobą instalacja tarczy antyrakietowej na terytorium Polski - takie jest stanowisko rządu Donalda Tuska. Ale negocjacje trwają - mówił na konferencji prasowej premier. "Czekamy na odpowiedź i deklarację ze strony amerykańskiej" - zapowiedział Tusk.
- Sikorski zwolni negocjatora tarczy
- Amerykanie przyparli rząd tarczą do muru
- "Fotyga powinna zostać wrzucona do kotła"
- Minister Fotyga popsuła rozmowy o tarczy?
- Kulisy rozmów Tuska o tarczy
- Prezydent nagrał Sikorskiego
- Sikorski z poufną misją w USA
- PiS: Decyzja Tuska fatalna dla Polski
- Dlaczego prezydent rozmawiał w cichym pokoju?
- Klich: Negocjacje w sprawie tarczy trwają
- Schetyna: Fotyga zrobiła nam kłopot
- Polacy nie chcą tarczy antyrakietowej
- "Błąd Kaczyńskiego szkodzi Polsce"
- PO: Prezydent milczy, bo pokutuje
- Czy USA mają alternatywę dla bazy w Polsce
- Sikorski: Dogadamy się z Amerykanami
-
Jak działa tarcza antyrakietowa?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Instalacja tarczy antyrakietowej zwiększyłaby przede wszystkim bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych" - powiedział premier Donald Tusk. Przypomniał, że Polska zawsze pomagała USA w potrzebie, na przykład w Iraku czy Afganistanie, ale teraz chodzi o rzecz ważniejszą - terytorium Polski.
Właśnie słowa "bezpieczeństwo Polski" najczęściej powtarzały się na długo wyczekiwanej konferencji premiera. Tusk - choć nie powiedział tego wprost - odrzucił obecną ofertę USA.
Czego chce Tusk?
Polska potrzebuje dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa - mówił premier. I wreszcie powiedział o konkretach.
Tusk stwierdził, że jeśli na naszym terytorium mają stać rakiety, broniące terytorium Stanów Zjednoczonych, to potrzebna jest też stała obecność elementów systemu obrony przeciwlotniczej i antyrakietowej, które chroniłyby nasz kraj. Tusk wymienił rakiety Patriot. I dodał, że stacjonowanie ich tylko przez rok nie wzmacnia naszego poczuca bezpieczeństwa. A taką właśnie ofertę według nieoficjalnych dotąd doniesień złożyli Amerykanie.
Premier mówił za to, że Polska nie oczekuje w zamian żadnych nadzwyczajnych środków materialnych. "Nie będziemy dyskutowac o dużych pieniądzach" - powiedział.
Tusk podkreślał, że Stany Zjednoczone były i są podstawowym sojusznikiem, partnerem i przyjacielem Polski. I nie ogłosił końca rozmów. Zapowiedział, że czeka na odpowiedź i deklarację strony amerykańskiej. "Nie mamy zamiaru ani przyspieszać, ani spowalniać dotychczasowych negocjacji" - mówił.
Dzień gorących dyskusji
Z kancelarii premiera do Pałacu Prezydenckiego i z powrotem. A potem znów do siedziby prezydenta. Tę drogę najczęściej przemierzali dziś rządowi politycy jadąc na kolejne spotkania.
Premier dwa razy spotykał się ze swoimi ministrami, którzy byli też w Pałacu Prezydenckim, gdzie przedstawiali rządowe stanowisko minister Annie Fotydze. Potem pojechał też do niej Witold Waszczykowski - główny negocjator z Amerykanami.
Sam prezydent zaprosił do siebie szefa MSZ. Na 14.30 - pół godziny przed konferencją premiera. Sikorski do prezydenta dojechał jednak już gdy konferencja się zaczynała.
Tarcza niezgody
Przedwczoraj dowiedzieliśmy się - nieoficjalnie - że negocjacje już się zakończyły, i to porozumieniem. Potem okazało się, że to nieprawda, a Polska nie jest zadowolona z amerykańskiej propozycji. Mówiło się, że w rozmowach jest impas.
Nie wiadomo, jaką rolę w negocjacjach spełniła prezydencka minister Anna Fotyga i jej niedawna wizyta w USA - tuż przed kolejną rundą rozmów. Według informacji dziennika.pl, rząd obciąża byłą szefową MSZ odpowiedzialnością za to, że Amerykanie zmienili proponowane Polsce warunki umieszczenia u nas tarczy na mniej korzystne niż dotąd.
Z kolei "Nasz Dziennik" napisał, że premier Donald Tusk chciał zerwać rozmowy o tarczy, ale wizyta Fotygi zapobiegła temu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!