Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Minister: Borowski pod lupę CBA

2008-07-08 | Ostatnia aktualizacja: 18:37 | Komentarze: 0 | skomentuj

Minister sportu Mirosław Drzewiecki chce, żeby informacje DZIENNIKA o kłamstwach w oświadczeniach majątkowych budowniczego Stadionu Narodowego sprawdziły CBA i urząd kontroli skarbowej. Jeśli potwierdzą nasze ustalenia - Michał Borowski straci pracę.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W sobotę napisaliśmy, że szef państwowego Narodowego Centrum Sportu (NCS) kłamał w kilku oświadczeniach, które składał jako warszawski urzędnik - zataił swoją działalność w kilku szwedzkich spółkach i nie podał informacji o majątku, jaki ma w Szwecji.

Wczoraj Borowski wydał oświadczenie, w którym napisał m.in.: "(...) nie jest prawdą, że od jesieni 2003 r., kiedy zostałem naczelnym architektem Warszawy, miałem udziały w jakichkolwiek spółkach (...)".

Zapowiedział, że pozwie autora tekstu, redakcję i wydawcę DZIENNIKA. Co na to jego przełożeni. "Nie jestem w gorącej wodzie kąpany, pan Borowski zostaje na stanowisku" - mówi minister sportu Mirosław Drzewiecki, który może odwołać Borowskiego.

"Ale we wtorek piszę zawiadomienie do urzędu skarbowego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Sprawdzenie informacji DZIENNIKA to zadanie dla tych służb. I nie powinno im zająć dużo czasu. Jeśli informacje o panu Borowskim się potwierdzą, będzie musiał odejść z NCS" - dodaje.

Niewykluczone, że sprawą zajmie się prokuratura. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski: "Analizujemy tekst DZIENNIKA. Trzeba sprawdzić, czy odpowiedzialność za te zarzuty się nie przedawniła".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «