"Nie namawiałem Sikorskiego w sprawie tarczy"
"Znam Sikorskiego od lat, ale nigdy nie namawiałem go, by zajął jakieś szczególne stanowisko w sprawie tarczy" - to słowa z oświadczenia, jakie przysłał do dziennika.pl Ron Asmus, amerykański polityk, o którym zrobiło się głośno po ujawnieniu przez DZIENNIK rozmowy między prezydentem a szefem dyplomacji. Lech Kaczyński groził w niej Sikorskiemu Trybunałem Stanu i wypytywał właśnie o Asmusa.
- Amerykanin odniesie się do burzy wokół Sikorskiego
- Asmus: Nie jestem krewnym żony Sikorskiego
- Bliżej do tarczy antyrakietowej w Polsce?
- Dudek: Powinno dojść do kolejnego spotkania w Juracie
- Tarcza antyrakietowa. Spór o jedno zdanie!
- Tajne spotkanie u prezydenta
- Prezydent stanie przed prokuratorem
- Kaczyński: Sikorski z zemsty ujawnił rozmowę
- Prokuratura poszuka źródeł przecieku z rozmów prezydenta
- Sikorski: Tak, znam Rona Asmusa
- Bugaj: Konflikt o tarczę odsłonił małość polskiej polityki
- Sikorski: Można być prezydentem, ale i chamem
- Wojna polsko-polska o tarczę antyrakietową
- "Nie dyktuję Polsce, co ma robić. To fałszywe oskarżenia"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Kiedy Radek i ja rozmawialiśmy o systemie tarczy antyrakietowej, było oczywiste, że opisywałem amerykańską debatę i nie sugerowałem Polsce, co powinna czynić. Ta plotka
krążyła już parę miesięcy temu. Wówczas, zarówno Radek jak i ja, rozmawialiśmy z wysokimi amerykańskimi urzędnikami w Waszyngtonie, aby było jasne, że te zarzuty nie są
prawdziwe" - tak w oświadczeniu przesłanym dziennikowi.pl Ron Asmus odnosi się do plotek, że mógł mieć wpływ na decyzje polskiego rządu w sprawie tarczy antyrakietowej.
Jednak jak pisał DZIENNIK, relacjonując rozmowę Radka Sikorskiego z Lechem Kaczyńskim, prezydent skrajnie nie ufa szefowi dyplomacji i niemal posądza go o zdradę polskich interesów. Stąd
najpewniej biorą się podejrzenia głowy państwa, że znajomość Sikorskiego z wysokim rangą amerykańskim politykiem administracji prezydenta Billa Clintona może mieć wpływ na stan polskich
negocjacji z USA. Chodziło o plotki, że Warszawa wstrzyma się z podpisaniem umowy o instalacji tarczy aż do momentu wygrania nowych wyborów prezydenckich w USA przez kandydata Demokratów.
"Radek Sikorski jest osobą myślącą samodzielnie. I wie o tym każdy, kto go kiedykolwiek spotkał. Tym bardziej uważam za dziwne sugestie, że mogłem w jakikolwiek sposób mówić o
przyszłej administracji (amerykańskiej - przyp. red.). Być może powinienem uznać to za schlebiające, że ktoś sugeruje, iż dysponuję takimi wpływami. To nieprawda" - napisał Ron
Asmus.
Tak DZIENNIK zrekonstruował przebieg rozmowy prezydenta z szefem MSZ:
"Czy pan zna Rona Asmusa?" - pyta Kaczyński.
"Nie widzę związku ze sprawą tarczy" - odpowiada Sikorski.
"Powtarzam pytanie, czy pan zna Rona Asmusa?"
"Nie widzę związku."
"Zna pan?"
"Zna go pani Fotyga, ja go też znam."
"Proszę zaprotokołować: Potwierdził, że zna Rona Asmusa".
Skąd pytania o Asmusa? "Kaczyńskiemu ktoś wbił do głowy, że Sikorski dogadał się z Asmusem" - mówi DZIENNIKOWI osoba z otoczenia Donalda Tuska. "Dogadał się tak, że Polska podpisze umowę o tarczy z nową administracją demokratów, a nie z ekipą Busha. Problem w tym, że Asmus doradzał Hillary, która nie będzie prezydentem, bo przegrała w przedbiegach z Obamą. A u Obamy Asmus wpływów nie ma" - dodaje informator.
Co na to Ron Asmus? "Oczywiście, że znam Radka Sikorskiego. Jest moim wieloletnim przyjacielem. Rozmawialiśmy na wiele tematów - o NATO, Rosji, Ukrainie i Gruzji, a także - okazjonalnie - o tarczy antyrakietowej" - potwierdza dziennikowi.pl Asmus.
Od razu jednak zastrzega: "Nigdy nie namawiałem Radka, by zajął jakieś szczególne stanowisko w sprawie tarczy. Nie było to również przedmiotem jakiegokolwiek <układu> między nami, jak Polska powinna zachować się teraz lub w przyszłości" - zapewnia dziennik.pl Ron Asmus.
p
Zobacz także:
Pełny tekst oświadczenia Rona Asmusa >>>
Rekonstrukcję rozmowy Lecha Kaczyńskiego z Radosławem Sikorskim
>>>




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!