Prokuratura zajmie się "chamem" Palikota
Śledczy znów zainteresowali się posłem PO Januszem Palikotem. I znów jego stosunkiem do głowy państwa. Prokuratura z urzędu rozpoczyna postępowanie w sprawie słów: "Uważam prezydenta za chama" - rzuconych przez kontrowersyjnego polityka w TVN24. Sprawdzi, czy tym razem nie przesadził i nie obraził Lecha Kaczyńskiego.
- Palikot stawia warunki prezydentowi
- Palikotowi grożą trzy lata więzienia za chama
- Palikot: Uważam prezydenta za chama
- USA gotowe na ustępstwa w sprawie tarczy
- Sikorski: Można być prezydentem, ale i chamem
- Politycy bronią się "przeciekiem"
- Jachowicz: Chciałbym nazwać prokuratora chamem
- Wojna polsko-polska o tarczę antyrakietową
- Palikot: Jeśli już obrażam, to sam
- Prezydent: Niech sąd zbada słowa Palikota
- Palikot honorowym obywatelem
- Palikot dostał zlecenie na prezydenta?
- Palikot: Tusk jest ze mnie zadowolony
- Prokuratura poszuka źródeł przecieku z rozmów prezydenta
- Palikot spowiadał się przed prokuratorem
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Palikot co prawda próbował zbagatelizować własne słowa, ale dalej ostro krytykował głowę państwa. "Życzę Polakom, żeby jak najszybciej przestał być prezydentem". Był to jego komentarz do rozmowy Lecha Kaczyńskiego z ministrem Radosławem Sikorskim, której zapis ujawnił DZIENNIK.
Zobacz wypowiedź posła Palikota o prezydencie >>>
Na głowę Palikota posypały się gromy. I to nie tylko ze strony bliskiego prezydentowi PiS. Oburzeni byli także członkowie PO i PSL.
Teraz sprawą posła Platformy zajmie się prokuratura - informuje TVN24. Ale dla Janusza Palikota to nie pierwszyzna. Wcześniej śledczy sprawdzali, czy nie obraził prezydenta, pytając na swoim blogu o stan jego zdrowia. Tę sprawę umorzono.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!