Zamiast o ustawę medialną, wolą kłócić się o Ziobrę
To dzień politycznej wojny. W Sejmie ruszyła debata nad ustawą medialną napisaną przez PO i zawetowaną przez prezydenta. Jednak posłów interesowała przede wszystkim polityczna pyskówka na komisji regulaminowej. Posłowie pokłócili się o uchylenie immunitetu Zbigniewa Ziobry. Debata medialna przeszła więc bez echa.
- Cichy układ Platformy z szefem SLD
- SLD z prezydentem przeciwko PO
- Ustawa medialna trafi do kosza
- PO szuka winnych klęski w wojnie o media
- Kaczyński: Bzdurne zarzuty wobec Ziobry
- Dyktatura PO czy warcholstwo PiS
- Nowy sposób Platformy na odbicie mediów
- Rozmowy ostatniej szansy PO z lewicą
- Posłowie ubolewają, ale nie przepraszają
- "To historyczny kompromis prezydenta z SLD"
- "Polityka PO prowadzi do upolitycznienia mediów"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Posłowie spierali się, czy poprzeć ustawę medialną napisaną przez PO, czy zgodzić się z wetem Lecha Kaczyńskiego i ją utrącić.Platformie nie udało się przekonać Lewicy, więc już wiadomo, że SLD zagłosuje przeciw ustawie, tak jak chce prezydent.
Ustawa trafi do kosza, bo do odrzucenia weta potrzeba 3/5 głosów. Koalicja PO-PSL nie ma takiej większości.
Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Maciej Łopiński argumentował podczas debaty, że prezydent musiał zawetować nowelizację, bo "narusza ona równowagę medialną oraz znacząco utrudnia wypełnianie przez media misji publicznej".
"Prezydent RP dostrzega potrzebę wprowadzenia zmian w zakresie funkcjonowania radiofonii i telewizji. Oczekuje jednak od ustawodawcy przygotowania kompleksowej reformy, w której zmiana sposobu wyłaniania kadry kierowniczej mediów publicznych nie będzie głównym celem ustawy, co najwyżej jednym ze środków do poprawy działania mediów publicznych. Jedynie taka ustawa może liczyć na poparcie prezydenta RP" - powiedział Łopiński.
Urszula Augustyn z PO zaatakowała posłów lewicy, bo - jej zdaniem - nie widzą błędów w TVP. "Ciekawa jestem jak państwo wytłumaczycie swoim wyborcom, że popieracie taki program i tu nie mówię tylko o programie telewizyjnym, ale o kompleksowym programie degradacji mediów publicznych. Ręka w rękę z PiS-em, który tak krytykujecie za styl uprawiania polityki" - powiedziała.
Weta broniła Elżbieta Kruk z PiS. Jej zdaniem ustawa medialna zaproponowana przez PO ma oznaczać koniec mediów publicznych i oddanie całego rynku mediów międzynarodowym korporacjom
Przyjęta w marcu przez Sejm nowelizacja zmienia między innymi zasady wyboru członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, rad nadzorczych oraz zarządów mediów publicznych. Zaproponowane przez koalicję PO-PSL zmiany zawetował w połowie maja prezydent Lech Kaczyński.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!