Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Kutz: Kaczyńscy to trumniarze

2008-07-28 | Ostatnia aktualizacja: 18:39 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kazimierz Kutz: Prezydent to nie święta krowa

Kazimierz Kutz: Prezydent to nie święta krowa Fot. Fot. Piotr Kowalczyk / Inne

Kazimierz Kutz lubi dosadne określenia i mocne słowa. "Kaczyńscy to trumniarze, cały czas kroczą w kondukcie narodowym" - mówi reżyser i poseł serwisowi Newsweek.pl. "Prezydent nie jest świętą krową z urzędu" - dodaje i staje w obronie Janusza Palikota, który nazwał prezydenta chamem.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Zdarzają się sytuacje, w których mocne słowo - jakie by nie było - użyte być musi, bo oczyszcza powietrze i świadczy o prawdzie, ale wymaga też odwagi" - twierdzi Kazimierz Kutz. Jak odebrał słowa kontrowersyjnego posła Platformy, który powiedział, że uważa prezydenta za chama?

"Prezydent nie jest świętą krową z urzędu. Poza tym, nie była to obelga, tylko nazwanie postępowania. Palikot jest obywatelem RP i ma prawo oceniać prezydenta. Lech Kaczyński podczas rozmowy z Radosławem Sikorskim zachował się poniżej normy konstytucyjnej" - mówi Kutz.

Jak mówi reżyser i parlamentarzysta PO, każdy ma prawo nazwać rzeczy po imieniu. Nawet jeśli chodzi o ocenę zachowania prezydenta. "Janusz Palikot nie jest głupim człowiekiem i przewiduje konsekwencje swoich słów. Jest świetnym, rozwojowym posłem" - dodaje.

Za to pod adresem braci Kaczyńskich Kazimierz Kutz nie szczędzi ostrych słów. Nazywa ich "inteligentami wychowanymi na koglu-moglu Piłsudskiego i Dmowskiego".

"To są trumniarze - oni cały czas kroczą w kondukcie narodowym" - tak ocenia Lecha i Jarosława Kaczyńskich. "Ich staromodna, dziewiętnastowieczna ideologia państwa historycznego jest najlepszym sposobem na budowanie nowoczesnej Polski opartej na europejskich wartościach" - ironizuje Kutz w rozmowie z Newsweekiem.pl.

Ostro ocenia też innych polityków PiS. "Brudziński czy Kurski potrafią w swoim partyjnym slangu tylko insynuować i opluwać" - mówi poseł. "Kurski trudni się raczej politycznym donosicielstwem. Za <dziadka z Wehrmachtu> powinien już dawno zbierać mandarynki na Sycylii. Każda jego wypowiedź naperfumowana jest politycznym szachrajstwem" - podsumowuje Kazimierz Kutz.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «