Tusk: Nie zapłacimy odszkodowań za tarczę
Tarcza antyrakietowa tak, ale bez opłat za używanie. Tego domaga się polska strona w negocjacjach z Amerykanami - ujawnił w TVP INFO Donald Tusk. To odpowiedź na doniesienia serwisu Newsweek.pl, który alarmował, że Polska będzie płacić gigantyczne odszkodowania za straty spowodowane wystrzeleniem pocisków.
- Tarcza antyrakietowa. Spór o jedno zdanie!
- Amerykanie muszą dać nam Patrioty
- Litwini chcą tarczy, czy straszą, że chcą?
- Rząd stawia USA twarde warunki
- Sikorski: Prezydent chce zrobić z Polski Izrael
- Umowa o tarczy antyrakietowej podpisana?
- Za trzy lata w Polsce staną pociski z USA
- Sikorski zwolni negocjatora tarczy
- Tusk przed Trybunał Stanu
- USA gotowe na ustępstwa w sprawie tarczy
- Bliżej do tarczy antyrakietowej w Polsce?
- Rozmowy o tarczy bez przełomu
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak podaje Newsweek.pl, jeśli szczątki wystrzelonego z naszego terytorium pocisku spadną komuś na głowę, zapłaci za to Polska. Nawet gdy rakietę odpali Amerykanin. Serwis powołuje się na ekspertyzę profesora Zdzisława Galickiego, prawnika z Uniwersytetu Warszawskiego, która stwierdza jednoznacznie: odpowiedzialność za wystrzelone pociski poniesie Polska.
"Amerykanie w tym momencie nie godzą się na zapis, że za odszkodowania zapłacą oni, ponieważ a priori uznaliby, że są winni. Dlatego chcą, żeby w umowie pojawił się zapis, że za straty płaci agresor, czyli państwo bandyckie" - przyznaje w rozmowie z Newsweekiem.pl generał Stanisław Koziej.
Premier potwierdza, że to kwestia sporna w dyskusjach z USA. "To jeden z najpoważniejszych problemów negocjacyjnych z Amerykanami. Polska nie może ponosić odpowiedzialności finansowej za użycie elementów systemu, bo to nie my będziemy decydowali o jego użyciu w skali regionalnej czy światowej" - mówi Donald Tusk w TVP INFO.
Zdaniem szefa rządu, pogłoski o możliwości zainstalowania wyrzutni antyrakiet na Litwie zamiast w Polsce, "nie są realistyczne". To tylko próba nacisku na nasz kraj - zapewnia premier. Dodaje też, że negocjacje mogą się przedłużyć. Wszystko przez trwającą w USA kampanię prezydencką.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!