Prezydent: Rosja przekroczyła czerwoną linię
Gdy Europa bez słowa patrzyła na wojnę w Gruzji, protestowały tylko Polska i państwa bałtyckie. "Rosja przekroczyła czerwoną linię w utrzymaniu pokoju i stabilizacji w strefie konfliktu" - piszą prezydenci Polski, Litwy, Łotwy i Estonii. "Gruzja to nasz strategiczny sojusznik" - dodaje Lech Kaczyński.
- Szwecja: Rosjanie jak Hitler
- Polska popiera Gruzję
- Prezydent: Nie wysyłamy wojsk, ale...
- Prezydent oddał swoją stronę Gruzinom
- Rosja do Polski: Zapłacicie za poparcie Gruzji
- Wbrew rządowi prezydent leci do Gruzji
- Abchazja pod ostrzałem, Iran oferuje pomoc
- Gruzja ściąga swoje wojska z Iraku
- ONZ bezradna wobec agresji Rosjan
- Sikorski rozmawiał z prezydentem o Gruzji
- Tibilisi: rządowe budynki ewakuowane
- Wojna pochłonęła już 2 tysiące ofiar
- Bush do Rosjan: Przestańcie bombardować
- Ruszyła ewakucja Polaków z Gruzji
- Rosjanie: Ta wojna to wina Amerykanów
- Cel: Zablokować natowskie aspiracje Gruzji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Działania sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Południowej Osetii są sprzeczne z prawem międzynarodowym, są w istocie aktem agresji" - nie ma wątpliwości Lech Kaczyński.
Daltego prezydent Polski razem z prezydentami Litwy, Łotwy i Estonii, wydał ostre oświadczenie. To odezwa do Unii Europejskiej i NATO, wzywająca te organizacje do szybkiej reakcji w sprawie wojny na Kaukazie.
"Federacja Rosyjska przekroczyła <czerwoną linię> w utrzymaniu pokoju i stabilizacji w strefie konfliktu oraz w ochronie obywateli rosyjskich poza swoimi granicami" - czytamy w deklaracji.
"W odpowiedzi na jednostronne działania militarne rosyjskich sił zbrojnych użyjemy wszystkich środków dostępnych nam jako prezydentom, aby upewnić się, że agresja przeciwko małemu państwu w Europie nie zostanie pominięta milczeniem lub nic nie znaczącymi oświadczeniami zrównującymi ofiary ze sprawcami" - napisali prezydenci.
"Jest to oświadczenie ostre, ale sytuacja tego wymaga" - tłumaczył Lech Kaczyński. "Gruzja jest naszym strategicznym partnerem" - przypomniał.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!