Rosja do Polski: Zapłacicie za poparcie Gruzji
Tak otwarcie Polska jeszcze nie była atakowana za wspieranie Gruzji w konflikcie z Rosją. "W tak ważnych sprawach nie należy się spieszyć, bo można popełnić pomyłki, za które przyjdzie płacić długo potem" - to słowa rosyjskiego ambasadora na Łotwie do krajów nadbałtyckich oraz Polski. To odpowiedź na sobotnie wspólne oświadczenie prezydentów czterech państw o "rosyjskim imperializmie".
- "Spróbuj fotografować, ty s...synu!"
- Polska popiera Gruzję
- Hakerzy poszli na wojnę z Gruzją
- Wbrew rządowi prezydent leci do Gruzji
- Tak Tusk godził się z Kaczyńskim
- Prezydent oddał swoją stronę Gruzinom
- Gruzja połączyła Tuska i Kaczyńskiego
- Prezydent Gruzji krył się przed ostrzałem
- "Władza Saakaszwilego traktuje nas jak bydło"
- "Podpiszmy traktat, by uniknąć losu Gruzji"
- Polscy żołnierze pojadą do Gruzji
- Prezydent: Rosja przekroczyła czerwoną linię
- Amerykanie: Polacy, uważajcie na Rosję
- Bush chwali Kaczyńskiego za odwagę
- Wojska NATO powinny przystąpić do wojny
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Agencja AFP, która podała tę wiadomość nie ma wątpliwości - to wyraźne ostrzeżenie, że Polska i kraje bałtyckie zapłacą za swoją krytykę Kremla.
W sobotę prezydenci Litwy, Łotwy, Estonii i Polski podpisali wspólną deklarację w sprawie wojny w Gruzji. "Federacja Rosyjska przekroczyła <czerwoną linię> w utrzymaniu pokoju i stabilizacji w strefie konfliktu oraz w ochronie obywateli rosyjskich poza swoimi granicami" - czytamy w niej.
"W odpowiedzi na jednostronne działania militarne rosyjskich sił zbrojnych użyjemy wszystkich środków dostępnych nam jako prezydentom, aby upewnić się, że agresja przeciwko małemu państwu w Europie nie zostanie pominięta milczeniem lub nic nieznaczącymi oświadczeniami zrównującymi ofiary ze sprawcami" - napisali prezydenci.
"Jest to oświadczenie ostre, ale sytuacja tego wymaga" - tłumaczył Lech Kaczyński. "Gruzja jest naszym strategicznym partnerem" - przypomniał.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!