Kurski chce sądu za trafienie go jajem
Jacek Kurski uważa, że podróżnik Romuald Koperski powinien odpowiedzieć przed sądem za to, że rzucił w niego jajkiem. Rzut był wyjątkowo celny - polityk dostał w głowę. "Jeśli nie będzie reakcji na atak na posłów, to dzisiaj jajko, a jutro kamień" - wyjaśnił Kurski. Dostał jajkiem, bo - jak wyjaśnia Koperski - "nie wie nic o wojnie w Gruzji, a opowiada się przeciwko Rosji".
- Prezydent Sopotu wyleci z Platformy
- Tak Tusk godził się z Kaczyńskim
- Kurski machał do narodu, nie do TVN
- Kurski: ABW szuka na mnie haków
- TVN uwzięła się na Jacka Kurskiego?
- Ziobro i Kurski razem walczą o władzę w PiS
- Kurski: TVN nie może znieść naszego bojkotu
- Kurski dostał jajem. Za Gruzję
- Jak Kurski unika sierotek z TVN
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem posła PiS, Koperski powinien być natychmiast zatrzymany, a sprawa skierowana do sądu 24-godzinnego z zarzutem naruszenia nietykalności cielesnej parlamentarzysty - pisze portal gazeta.pl.
Koperski, organizator rajdu transsyberyjskiego, rzucił jajkiem w Kurskiego, gdy poseł razem z sympatykami PiS demonstrował w obronie niepodległości Gruzji przed konsulatem Rosji w Gdańsku. Podróżnik zaatakował, bo jego zdaniem Kurski nie ma zielonego pojęcia o konflikcie na Kaukazie.
Polityk PiS - na pytanie, czy doniesie prokuraturze na Koperskiego - odpowiedział, że jest skłonny mu wybaczyć, ale sprawą powinien zainteresować się wymiar sprawiedliwości.
Kurski złożył za to w gdańskiej prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez szefa rady Sopotu Wieczesława Augustyniaka. Szef rady - podczas sesji 29 lipca - nie dopuścił Kurskiego do głosu. Zdaniem posła PiS, zachowanie przewodniczącego było przekroczeniem uprawnień lub niedopełnieniem obowiązków.
Augustyniak nie dopuścił Kurskiego do głosu na sesji dotyczącej "afery sopockiej" i oskarżeń wysuwanych wobec prezydenta Sopotu - Jacka Karnowskiego.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!