Sikorski "nie upilnował" prezydenta
Po co Radosław Sikorski poleciał do Gruzji z Lechem Kaczyńskim? "Minister Sikorski ma czuwać, by prezydent Kaczyński nie zerwał ostrymi sformułowaniami misternie tkanej sieci, jaką jest wypracowane przez Sarkozy'ego zawieszenie ognia" - powiedział w "Magazynie 24 godziny" Sławomir Nowak, szef gabinetu premiera. Misja się chyba nie powiodła. Wystąpienie prezydenta w Tblisi było naprawdę ostre.
- "Nauczyłem Sikorskiego, jak podejmować decyzje"
- Kaczyński doleciał, ale do Azerbejdżanu
- Tusk wydał cztery razy więcej niż Kaczyński
- Zawieszenie broni? Gruzja: Wciąż nas bombardują
- Kaczyński: Jesteśmy po to, żeby podjąć walkę
- Minister nie krytykuje Lecha Kaczyńskiego
- "Lecha Kaczyńskiego ignoruje już nawet pilot"
- "Trzeba odrzucić szczególne prawa Rosji"
- Wbrew rządowi prezydent leci do Gruzji
- Bush chwali Kaczyńskiego za odwagę
- Karski: PO i rząd to mali dorobkiewicze
- Na rosyjskich bombach wypisano cel: NATO
- Dziękuję prezydentowi za przesłuchanie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lech Kaczyński nie krył zdziwienia, gdy dowiedział się, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski chce polecieć z nim do Gruzji.
Prezydent oświadczył, że jest tym bardzo zaskoczony, ale jednocześnie zadowolony. O wylocie i misji prezydenta w "Magazynie 24 godziny" mówił też Sławomir Nowak. Rzucił on zupełnie nowe światło na obecność ministra w składzie delegacji.
Nowak przyznał, że Sikorski poleciał do Gruzji na wyraźne polecenie Donalda Tuska. Jak powiedział szef gabinetu premiera, minister ma czuwać w Tblisi nad wypowiedziami prezydenta Kaczyńskiego. "Chodzi o to, by łagodzić ewentualne mocne słowa prezydenta i pilnować, by nie eskalowały one niepotrzebnych chorobliwych napięć" - wyjaśnił Nowak.
Misja się chyba nie powiodła. Sikorski "nie upilnował" prezydenta, który stanowczo poparł Gruzję, skrytykował za opieszałość Unię Europejską i NATO oraz wytknął Rosji dyktatorskie zapędy.
"Ocena tego co się dzieje w Gruzji jest w naszym kręgu europejskim jednoznaczna" - mówił tymczasem szef biura politycznego premiera w TNVN24. "Polsce powinno zależeć na rozumnym prowadzeniu polityki zagranicznej. Zbyt ostre sformułowania mogą zniszczyć porozumienie o zawieszeniu broni" - dodał.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!