Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Kwaśniewski: Nie możemy być słabi wobec Rosji

2008-08-23 | Ostatnia aktualizacja: 18:42 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kwaśniewski: Nie możemy być słabi wobec Rosji

Kwaśniewski: Nie możemy być słabi wobec Rosji Fot. FOT. MAREK SZYBKA / Inne

Należy starać się unikać niepotrzebnych napięć z Moskwą, ale jednocześnie uważać, by ta strategia nie była sygnałem słabości szczególnie w czasie, gdy triumfalistyczna interpretacja wojny z Gruzją grozi podsyceniem nacjonalistycznych iluzji w Rosji - przekonuje były prezydent Aleksander Kwaśniewski. I apeluje do członków NATO, by bardziej odważnie spojrzeli na możliwość włączenia Gruzji w struktury sojuszu.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Wstrzymanie rozszerzenia NATO i UE w imię poprawy relacji z Rosją oznaczałoby powrót do mocarstwowej polityki i podziału na strefy wpływów" - ostrzega były prezydent na łamach niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

"Tych, którzy sądzą, że koniec integracji euroatlantyckiej szybko wyprostowałby nasze relacje z Rosją, mogłaby spotkać przykra niespodzianka" - pisze Kwaśniewski w artykule, opublikowanym w sobotnim wydaniu gazety. Ostrzega w ten sposób tych członków NATO, którzy niechętnie patrzą na rozszerzenie sojuszu.

Według byłego prezydenta, konflikt pokazał, jak Rosja postrzega swoją rolę we współczesnym świecie i w jaki sposób zamierza obchodzić się z innymi państwami.

Według Kwaśniewskiego, wielu Rosjan odczuło rozpad ZSRR jako narodowe poniżenie, tym bardziej że przyniósł on ze sobą kryzys gospodarczy. "Nie jest zaskoczeniem, że wraz z szybkim gospodarczym wzrostem oczekuje się wzmocnienia pozycji narodowej. Europa i Stany Zjednoczone powinny spróbować wyjść tym oczekiwaniom naprzeciw - przy poszanowaniu prawomocnych granic" - podkreśla.

"Nie możemy jednak przyjąć argumentu, podnoszonego często w rosyjskich kręgach, że upadek Rosji był rezultatem zachodniego planu zachwiania pozycją tego kraju i teraz należy mu się <odszkodowanie> w formie swego rodzaju rewizji sytuacji po zimnej wojnie" - ocenia Kwaśniewski.

Jego zdaniem niektóre osoby na Zachodzie są jednak gotowe zaakceptować taki rosyjski punkt widzenia. "Twierdzą nawet, że proces integracji euroatlantyckiej naruszył słuszne interesy Rosji i sprowokował odpowiednią reakcję. Choć nikt nie chce odwrócić procesu integracji, to wielu proponuje zamrożenie obecnego układu wschodnich granic NATO i UE" - zaznacza.

I ostrzega: To oznaczałoby powrót do Europy kongresu wiedeńskiego z 1815 roku i Europy z konferencji jałtańskiej z 1945 roku. "To powrót do Europy polityki siły i stref wpływów wielkich mocarstw, które pociągnięciem pióra określają los mniejszych krajów. To Europa, którą naprawdę chcielibyśmy zostawić za sobą" - uważa były prezydent.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «