Dlaczego Sikorski ma różowe skarpetki
Co sprawiło, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, znany przecież z dbałości o wygląd angielskiego dżentelmena, włożył różowe skarpetki z błękitnymi akcentami do czerwonych spodni i brązowych butów - pyta "Fakt".
- Sikorski wystąpi przed Dodą
- Dziękuję prezydentowi za przesłuchanie
- Fotyga odeszła, bo nie ma skóry nosorożca
- "Bomby kasetowe nie są takie straszne"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tego chyba nie przewiduje żaden dyplomatyczny protokół. Jednak rosyjskie groźby i pohukiwania na Polskę trochę wytrąciły z równowagi szefa naszej dyplomacji. Pokrzyżowały mu też plany urlopowe. Niemal całe wczasy spędził, rozmawiając przez telefon i konsultując się z premierem i swoimi współpracownikami - zauważa bulwarówka.
Podpatrzyliśmy go jak wraz z rodziną zaszył się w drogim i niezwykle ekskluzywnym hotelu "Bryza” w Juracie. W obliczu czekających go ciężkich negocjacji w Brukseli dotyczących sytuacji w Gruzji – czasu nie spędził jednak tylko na bezproduktywnym wypoczywaniu. Mogłoby się zdawać, że po prostu wylegiwał się w wiklinowym koszu na plaży. To pozory - stwierdza bulwarówka.
Bynajmniej nie zapomniał o tym, że sytuacja międzynarodowa jest napięta do granic możliwości. W koszu oddawał się dyplomatycznym rozmowom przez nieodłączny telefon. Na leżąco, by nabrać sił przed nadchodzącym szczytem Unii Europejskiej - dodaje bulwarowka.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!