PiS wytropi tego, kto wyzywał Tuska
To nie działacze PiS zaczęli skandować wulgarne okrzyki. Zrobili to mieszkańcy ośrodka, gdzie odbywało się nasze szkolenie - tłumaczy Maks Kraczkowski. Poseł PiS dodaje jednak, że sprawę wyjaśni. Reporterzy "Faktu" podpatrzyli, jak uczestnicy "edukacyjnego" wyjazdu młodzieżówki PiS pili alkohol i wulgarnie obrażali polityków - w tym premiera, krzycząc: "Donald! Co? Ty k...o!".
- PiS karze za wyzywanie premiera
- Kto uczestniczył w libacji młodzieżówki PiS
- Wyzywali premiera? Zostaną wyrzuceni z PiS
- Wszechpolacy popierają sympatyka Hitlera
- Film o nazistowskich gestach wywołał szok
- Tak swych członków wychowują wszechpolacy
- LPR odcina się od Młodzieży Wszechpolskiej
- Obozy szkoleniowe przepustką do politycznej kariery
- "Młodzieżówka SLD odwołuje się do ludzkiej głupoty"
- Wszechpolacy-naziści zasilą szeregi LPR
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie akceptuję szyderczych wypowiedzi pod adresem przeciwników politycznych" - zapewnia poseł PiS Maks Kraczkowski. To on był organizatorem wyjazdu młodzieżówki na szkolenie edukacyjne. Teraz poseł zapowiada, że znajdzie i ukarze winnych.
Za co? "Donald, łobuzie, wsadzimy ci ch... w buzię" i "Donald! Co? Ty k...o!" - tak wulgarnie, jak twierdzi "Fakt", krzyczeli uczestnicy imprezy. Od przekleństw więdły uszy pensjonariuszy ośrodka w Sierakowie niedaleko Poznania, bo tam właśnie umówili się na szkolenie działacze młodzieżówki PiS.
Zobacz więcej zdjęć z imprezy młodzieżówki PiS na eFakt.pl
Gazeta pisze, że młodzi działacze nie zamierzali wcale angażować się w szkolenie. Niektórzy pili grupowo, przy ognisku, inni zamykali się w domkach, by tam w kameralnej atmosferze wlewać w siebie napoje o większej ilości procentów - relacjonuje "Fakt".
"Jan Maria… popita" - wznosili radosne toasty.
"Cóż, postawiliśmy bardziej na integrację niż naukę " - tak pijaństwo na spotkaniu kwituje w rozmowie z gazetą poseł Kraczkowski. Dodaje jednak, że działacze PiS nie pili wódki, a jedynie piwo.
"Wulgarne okrzyki zaczęły wznosić osoby spoza PiS, które mieszkały w ośrodku. Jeśłi dowiem się, że któryś z naszych działaczy podchwycił hasła, to będzie ukarany" - obiecuje Kraczkowski.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!