Waldemar Pawlak podglądał Obamę
Zamiłowanie Waldemara Pawlaka do podróży jest znane. Służbowo był nawet w Chinach. Ale nikt się nie spodziewał, że pojawi się na konwencji Baracka Obamy w USA. Tam podglądał kampanię kandydata na prezydenta - twierdzi TVP Info. "Waldek nas zaskakuje" - mówi współpracownik Pawlaka.
- Tu byłem. Waldek
- Obama zarabia na kryzysie
- Fedak stanie do walki z Pawlakiem?
- Republikanie: Obama zna terrorystów
- Republikanie ciągną Obamę do sądu
- Pawlak: Będę kandydatem na prezydenta
- Chcesz dobrą pracę? Powołaj się na ministra
- Ludowcy źli na Pawlaka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To największy polityk wśród podróżników i podróżnik wśród polityków. Waldemar Pawlak służbowo odwiedził już chyba wszystkie kraje Europy. Widziano go nawet w Chinach. Ostatnio wybrał się do USA i tam - jak dowiedziała się TVP Info - wybrał się na konwencję demokratycznego kandydata na prezydenta USA.
>>>Przeczytaj o zagranicznych wojażach Pawlaka
Nie wiadomo, czy Barack Obama wiedział, że wśród jego wyborców był również wiceszef polskiego rządu. Na pewno wiedziała o tym Madeleine Albright, była sekretarz stanu w administracji prezydenta USA Billa Clintona. To ona właśnie zaprosiła Pawlaka na konwencję Obamy.
Skąd szef ludowców ma takie znajomości? "Nie mam pojęcia. Waldek nas ciągle zaskakuje" - przyznaje w rozmowie z TVP Info jeden ze współpracowników wicepremiera.
Polskie Stronnictwo Ludowe zapewnia, że na tę wycieczkę do Stanów nie poszła nawet złotówka z budżetu. "Wyjechał jako prezes PSL, a koszty podróży zostały pokryte ze środków Stronnictwa" - twierdzi Piotr Żbikowski z ministerstwa gospodarki, kierowanym przez Waldemara Pawlaka.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!