Tusk zdobędzie władzę absolutną?
Czy taki scenariusz jest możliwy? Zdaniem Pawła Śpiewaka, socjologa i byłego posła PO, Platforma zgarnie wszystko, co da się zgarnąć: wygra wybory do europarlamentu, a potem wybory prezydenckie. "Nawet wtedy, gdy wyborcy nie otrzymają od niej odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące np. dróg czy ochrony zdrowia" - twierdzi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Śpiewak.
- Obowiązki Rzeczypospolitej
- "PO przypochlebia się motłochowi"
- Czeka nas jeszcze siedem lat rządów PO
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Skąd ta pewność znanego socjologa? "Żeby ludzie odwrócili się od Platformy, musiałaby się pojawić jakaś alternatywa na scenie politycznej. Na razie jej nie ma. Prawda jest taka, że stworzenie poważnej siły politycznej wymaga wielu lat pracy. To jest długi marsz, a nikt go nawet nie rozpoczął" - tłumaczy Śpiewak.
Dlatego, jak twierdzi, realny jest scenariusz, w którym PO - po wygranych wyborach prezydenckich - ponownie wygrywa wybory parlamentarne i tym samym rządzi przez dwie kadencje.
Ale jednocześnie Śpiewak zwraca uwagę, że taki scenariusz jest niebezpieczny. "Donald Tusk będzie miał wtedy w swoim ręku wszystkie narzędzia władzy. To jest bardzo poważne wyzwanie. Taka władza jest zawsze źródłem nieprawdopodobnego zepsucia charakterów" - dodaje socjolog.
Śpiewak dodaje w wywiadzie, że nie można powiedzieć, by za rządów PO "coś istotnego w Polsce zostało zrobione". Przyznaje jednak w "Rzeczpospolitej", że Tuskowi udało się "zmienić atmosferę w polityce, wyciszyć negatywne emocje, uspokoić ludzi".




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!