Kwaśniewski: Tusk mści się na Jaruzelskim
Polityczną dintojrą nazywa Aleksander Kwaśniewski plan PO, by odebrać wysokie emerytury autorom stanu wojennego, w tym generałowi Jaruzelskiemu. Były prezydent grozi, że Tusk może tego pożałować w wyborach prezydenckich, bo niewykluczone, iż zabraknie mu poparcia lewicowego elektoratu.
- Generałowie są cyniczni, tak jak 13 grudnia
- "PO przypochlebia się motłochowi"
- Jaruzelski zabiegał o wsparcie Moskwy
- Bronili Jaruzelskiego na ulicach Moskwy
- Były rzecznik Watykanu wierzy w Jaruzelskiego
- PO: Jaruzelskiemu też zabierzemy emeryturę
- "Poszłam do SB z pobudek patriotycznych"
- Kiszczak zwalczał bohaterów wojennych
- "Kiszczak bardziej zasłużony niż Tusk"
- "Mam osiem tysięcy esbeckiej emerytury"
- Oskarżony za stan wojenny: Ty durniu!
- Urban chce płacić emeryturę Jaruzelskiemu
- Rosjanie: Jaruzelski najprzyzwoitszym politykiem
- Wałęsa: Bez Kiszczaka nie byłoby wolnej Polski
- SLD: Tusk kopał piłkę, Jaruzelski okopy
- Maski i twarze Jaruzelskiego
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według Kwaśniewskiego, zamierzenia Platformy Obywatelskiej wobec członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego to oczywista zemsta polityczna. I zarzuca, że to chęć ukarania autorów stanu wojennego, zanim w tej sprawie wypowie się sąd, przed którym toczy się proces generała Jaruzelskiego i jego współpracowników.
"Tę sprawę w ogóle uważam za skandal, ponieważ - moim zdaniem - jest to oczywisty akt zemsty. W dodatku wychodzący ze strony środowiska, które chcielibyśmy uważać za sensowne i respektujące zasady państwa prawa" - mówił Kwaśniewski w RMF FM.
>>>Przeczytaj, co Urban sądzi o zamierzeniach PO
Były prezydent broni Jaruzelskiego. Dowodzi, że wysoką emeryturę ma nie za uczestnictwo we WRON, ale za zasługi frontowe.
"Odebranie tych emerytur jest typowym aktem zemsty politycznej niczym nieusprawiedliwionej, bo nie za WRON oni otrzymali te emerytury. Generał Jaruzelski jest człowiekiem, który przeszedł szlak wojenny, był na froncie, później służył w wojsku - on ma dziesiątki tytułów, żeby odbierać wysoką emeryturę wojskową" - przekonywał Aleksander Kwaśniewski. Dodał, że jest przekonany, iż - koniec końców - Platforma wycofa się ze swojego planu.
Jego zdaniem, Donald Tusk chcąc odebrać autorom stanu wojennego wysokie emerytury, stawia się w trudnej sytuacji jako kandydat PO na prezydenta. Według Kwaśniewskiego, lewicowy elektorat mu tego nie zapomni.
"Donald Tusk oszukał część elektoratu centrolewicowego, która głosowała na Platformę, i - moim zdaniem - zapłaci za to. Tych głosów może któregoś dnia w wyborach prezydenckich Tuskowi zabraknąć" - przewiduje Kwaśniewski. "Centrolewica - moim zdaniem - nie może zaakceptować dintojry politycznej, organizowanej przez Platformę Obywatelską i Donalda Tuska" - dodaje.
>>>Sprawdź, kto uważa, że Kiszczak ma więcej zasług niż Tusk
Byłemu prezydentowi nie podoba się również plan odebrania przywilejów emerytalnych byłym esbekom. "Uważam, że ta ustawa wrzucająca wszystkich do jednego worka jest niesłuszna, bo różni tam byli ludzie. Ci, którzy popełniali przestępstwa, powinni ponieść konsekwencje, natomiast byli również ci, którzy służyli państwu polskiemu - takiemu, jakie wtedy było. Moim zdaniem, jest to niesprawiedliwa ustawa" - mówił Kwaśniewski w RMF FM.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!