Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

PiS już nie chce głów marszałków

2008-10-02 | Ostatnia aktualizacja: 18:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

To akt dobrej woli - tak Jarosław Kaczyński nazwał wycofanie przez PiS wniosków o odwołanie marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego i wicemarszałka Stefana Niesiołowskiego. Ma to, według Kaczyńskiego, skłonić pozostałe partie - PO, PSL i SLD - do podjęcia rozmów w sprawie kryzysu finansowego. Według Radia ZET do wycofania się z oskarżeń Komorowskiego namówił brata prezydent.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Byłbym rad, gdyby doszło w tej sprawie do rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem" - stwierdził prezes PiS.

Jarosław Kaczyński stwierdził, że PiS chce wycofaniem wniosków pokazać, że "jest gotowy na taki gest", choć - jak dodał - są merytoryczne podstawy do odwołania marszałka Komorowskiego i wicemarszałka Niesiołowskiego.

Zdaniem prezesa PiS, na wypadek kryzysu należałoby stworzyć pakiet interwencyjny, którego zarysy PiS już przygotowało.

Według PO, decyzja Kaczyńskiego "to gest, który wynika z bezsilności PiS". "Prezes Kaczyński ma świadomość, że ich wnioski były skazane na porażkę. Dobrze, że zrozumiał w porę, jaki te wnioski przyniosą końcowy efekt" - powiedział przewodniczący klubu PO, Zbigniew Chlebowski.

Pytany, czy są możliwe w Sejmie rozmowy w sprawie kryzysu finansowego, Chlebowski powiedział: "są możliwe i warto rozmawiać w czasach kryzysu, ale trzeba ustalić dokładny przedmiot rozmów".

PiS złożył wnioski o odwołanie marszałka Bronisława Komorowskiego i jego zastępcy Stefana Niesiołowskiego tuż po pierwszym po wakacyjnej przerwie posiedzeniu Sejmu. Posłowie mieli do nich pretensje, że tendencyjnie prowadzili lipcowe posiedzenie komisji, podczas którego wybuchła awantura o wniosek w sprawie pozbawienia Zbigniewa Ziobry immunitetu poselskiego.

>>>Zobacz, jak kłócili się posłowie na posiedzeniu komisji

Violetta Baran/PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «