"W PiS nie ma miejsca dla ludzi z klasą"
W PiS nie ma miejsca na wolną debatę i dla ludzi z klasą i niezależnych - twierdzi były minister kultury w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Kazimierz M. Ujazdowski. W ten sposób odniósł się do sporu między Ludwikiem Dornem a prezesem PiS o wysokość alimentów płaconych przez byłego marszałka.
- Dorn: Kaczyński szkodzi
- Dorn: Nigdy nie będę szkodził PiS
- Gosiewski płaci niższe alimenty niż Dorn
- Prezes PiS skarcił Dorna jako przyzwoity człowiek
- Partia Kaczyńskiego płaci za alimenty
- Dorn: Kaczyński jest zafascynowany Tuskiem
- Wiceprezes PiS: Chcemy odzyskać władzę
- Dorn: PiS z Kaczyńskim zardzewieje
- Partyjny sąd wyrzuci Dorna
- Ujazdowski: Chcę polityki ambitnej
- Kaczyński: Nie przeproszę Dorna
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według Ujazdowskiego, "Ludwik Dorn płaci cenę niezależności politycznej". Były wiceprezes PiS, obecnie poseł niezrzeszony, jest przekonany, że "za 15 lat będziemy pamiętać o Dornie, a nie o tych posłach, którzy na rozkaz pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego go zwalczają".
Ujazdowski pytany, czy posłowie nowo powstałego ruchu obywatelskiego "Polska XXI" zaproponują Dornowi członkostwo w ruchu, powiedział, że "on sam oświadcza, że chce działać w PiS-ie, nawet jeśli zostanie usunięty".
>>>Jarosław Kaczyński nie przeprosi Dorna
Były wiceprezes PiSi powiedział, że odnosi się do Ludwika Dorna z sympatią i uważa, że to co zrobił Przemysław Gosiewski w ostatnich dniach, który sam nie wykonuje elementarnych obowiązków, "jest świadectwem głębokiego kryzysu moralnego".
W ubiegłym tygodniu odnosząc się do sprawy Dorna, Gosiewski powiedział, że "wartości, także chrześcijańskich, warto przestrzegać we własnym życiu osobistym". Jak dodał, "to jest memento" dla Dorna. Od kilku dni trwa, toczony za pośrednictwem mediów, spór między prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim a Ludwikiem Dornem.
>>>Gosiewski płaci mniej niż Dorn
Według prezesa PiS, Dorn wnioskując o zmniejszenie alimentów płaconych na dzieci z poprzedniego małżeństwa łamie pewne reguły. Z kolei Dorn uważa, że Kaczyński go pomawia i odziera z prywatności.
We wtorek Ludwik Dorn złożył do sądu pozew na szefa PiS.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!