Dorn: Nigdy nie będę szkodził PiS
Choć drogi prezesa Jarosława Kaczyńskiego i Ludwika Dorna rozeszły się jeszcze w ubiegłym roku, poseł wciąż należy do PiS. Niewykluczone jednak, że wkrótce zostanie wypisany. Dorn zarzeka się jednak, że nie będzie zakładał nowej partii ani działał na szkodę PiS, którego członkiem pozostanie "w sumieniu".
- Gosiewski: Dorn się mści, bo zazdrości
- PiS skończy jak AWS, Platforma jak SLD
- "Dornowi pozostało kiszenie ogórków"
- Partyjny sąd wyrzuci Dorna
- Dorn: Kaczyński szkodzi
- Dorn: Kaczyński jest zafascynowany Tuskiem
- Wiceprezes PiS: Chcemy odzyskać władzę
- O dwóch takich, co mogli ukraść Księżyc
- Kaczyński: Dorn szkodzi i wyleci
- "Sroczka-Schetyna łeb urwała i poleciała"
- Dorn: Pozostanę pisowcem na wygnaniu
- Dorn: PiS z Kaczyńskim zardzewieje
- "W PiS nie ma miejsca dla ludzi z klasą"
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tygodnik "Wprost" podaje, że coraz więcej posłów PiS namawia Dorna, aby nie tylko sam wystąpił z partii, ale i założył własne ugrupowanie. Anonimowe źródło sugeruje, że podążyłoby za nim nawet 40 posłów Prawa i Sprawiedliwości. "Nasi rozmówcy z PiS twierdzą, że ich ugrupowanie jest w kryzysie i potrzebuje zmian" - informuje "Wprost".
Były marszałek Sejmu i były wiceprezes PiS Ludwik Dorn zapewnia jednak, że nawet jeśli zostanie wykluczony z partii, nie będzie działał na jej szkodę. Pozostanie jej członkiem "w sumieniu" i będzie dążył do powrotu do Prawa i Sprawiedliwości.
"Ludwik Dorn potwierdza, że odbył szereg rozmów z posłami klubu PiS, nikogo jednak nie namawiał do wystąpienia z klubu ani partii; nikt też z tych posłów jego nie namawiał do odejścia z partii lub klubu, ani tworzenia jakiegoś nowego bytu politycznego, czy przynajmniej klubu lub koła poselskiego" - czytamy w specjalnym oświadczeniu.
Polityk jest zawieszony w prawach członka PiS od listopada 2007 roku. Nieoficjalnie posłowie PiS mówią, że zostanie on usunięty z partii, ale nie na wniosek uprawnionych instytucji partyjnych, tylko przez rzecznika dyscyplinarnego. Postępowanie dyscyplinarne w jego sprawie toczy się już niemal od roku.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!