Następna kadencja tylko dla dwóch partii?
Ta kadencja Sejmu może być ostatnia zarówno dla PSL, jak i Lewicy. Takie wnioski płyną z sondażu Gfk Polonia. Wynika z niego, że na PO chciałoby głosować 39 proc. Polaków. PiS może liczyć na 20-procentowe poparcie. Reszta partii nie przekroczyłaby wyborczego progu. Taki wynik Platformy oznaczałby 2/3 mandatów w Sejmie i swobodne rządy.
- Działacz PSL o pośle PO: Łajza, łobuz, s...syn
- Kwaśniewski znów może być prezydentem
- Partia Kaczyńskiego płaci za alimenty
- Rząd Tuska dramatycznie traci poparcie
- Nie ma siły na trzecią siłę
- Platforma traci poparcie, PiS zyskuje
- Przez Tuska ludzie polubili też Pawlaka
- PO: Nie planujemy przyspieszonych wyborów
- PiS: Wcześniejsze wybory w 2010 roku
- PiS zmniejsza dystans do Platformy
- Sejm nie odzyskał zaufania Polaków
- Platformie ciągle rośnie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polacy odsuwają się od małych partii. W najnowszym sondażu wyborczym, który zleciła "Rzeczpospolita", ani SLD, ani PSL nie przekroczyły wyborczego progu. Miejsce na sejmowej scenie znalazłyby tylko dwie duże partie - PO i PiS.
Dobry wynik Platformy ma przełożenie na liczbę posłów w Sejmie. Według wyliczeń "Rzeczpospolitej" PO mogłaby liczyć na 304 miejsca. Dwa dodatkowe przysługują Mniejszości Niemieckiej, która zwyczajowo głosuje jak partia rządząca. To oznacza, że PO miałaby w Sejmie ponad 2/3 posłów. Mogłaby więc swobodnie rządzić, nie przejmując się nawet prezydenckim wetem. Każdy sprzeciw głowy państwa mogliby potem obalić posłowie.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!