Tusk nie musi przepraszać
"Rządzi PiS a Polakom wstyd" na plakacie wyborczym nie obraża sympatyka PiS - uznał Sąd Okręgowy w Warszawie. Donald Tusk nie musi więc przepraszać urażonego zwolennika tej partii, ani płacić 600 tysięcy złotych kary. Wyrok nie jest prawomocny. Urażony sympatyk PiS zapowiada apelację.
- PiS do wyborów z hasłem: "Zlikwidujemy korupcję"
- PO musi podpisać antypisowskie billboardy
- Tusk robi awanturę o plakaty
- PO pokazowo podpisuje billboardy
- PiS już nie reklamuje PO
- PiS na billboardach chwali PO?
- PiS potępia PO za niepodpisane billboardy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sympatyk PiS, Tomasz Bielski, uznał, że plakaty wyborcze PO naruszają jego dobra osobiste. I wniósł skargę do sądu - przeciwko szefowi Platformy Donaldowi Tuskowi. Zażądał od niego przeprosin i 600 tysięcy złotych na cele społeczne.
Sąd nie zgodził się z argumentacją sympatyka PiS. Uznał, że nie powinien on się czuć urażony, bo napis na plakacie "Rządzi PiS a Polakom wstyd" nie odnosi się do niego. Na plakacie nie było bowiem nazwiska skarżącego.
"Z obiektywnego punktu widzenia nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda" - uznał sąd i zamknął rozprawę.
Tomasz Bielski z wyrokiem się nie zgadza. Już zapowiedział apelację.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!