Pitera: Szef CBA dostanie raport, ale później
Szef CBA Mariusz Kamiński będzie mógł się zapoznać z raportem o CBA dopiero, kiedy skończy się nim zajmować sejmowa komisja śledcza do spraw nacisków - mówi RMF minister w kancelarii premiera Julia Pitera. Skąd ta zwłoka? Bo - zdaniem minister - Kamiński nie powinien znać raportu podczas odpowiadania na pytania komisji śledczej. "To będzie konfrontacja pewnych faktów z jego pamięcią" - tłumaczy Pitera
- Kamiński: Czuję się jak bohater Kafki
- Prokurator: Pitera mnie męczy
- Pitera ma siedmiu podejrzanych
- PSL chce rozliczyć Piterę
- Pitera: CBA chciało skompromitować PO
- "Pitera nic odkrywczego o CBA nie napisała"
- Tusk gani: Służbowe auto to nie taksówka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Po wykorzystaniu materiałów przez komisję śledczą do spraw nacisków nie będzie najmniejszych przeszkód, by Kamiński dostał raport" - mówiła Pitera.
Na początku października raportem o CBA miała się zająć sejmowa komisja do spraw służb specjalnych. Nie zrobiła tego z powodu nieobecności Pitery na posiedzeniu i dlatego, że Kamiński nie zapoznał się z dokumentem. Według posłów ze speckomisji Kamiński powinien przeczytać raport. Podobnego zdania jest nawet premier Donald Tusk.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!