Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Dorn: Nie podam ręki Kaczyńskiemu

2008-10-24 | Ostatnia aktualizacja: 19:00 | Komentarze: 0 | skomentuj
Wyrzucony z PiS Dorn wciąż atakuje Kaczyńskiego

Wyrzucony z PiS Dorn wciąż atakuje Kaczyńskiego Fot. JACEK MARCZEWSKI / Inne

Wyrzucony z PiS Ludwik Dorn nie przestaje atakować szefa partii. "Nie jesteśmy rzeczami, a partia nie jest pana własnością" - zwracał się do Jarosława Kaczyńskiego w TVN24. Dorn przyznał, że dopóki szef PiS go nie przeprosi, on nie widzi powodu, by mu podać rękę.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

To ciężkie dni dla byłego marszałka Sejmu. Ze swoich szeregów wyrzuciła go przecież partia, której był współzałożycielem, i której nazwę wymyślił osobiście. Pewnie dlatego nie szczędzi gorzkich słów Jarosławowi Kaczyńskimu.

Polityk zdradził, że szef Prawa i Sprawiedliwości niemal go wyprosił z posiedzenia zarządu partii, na którym przegłosowano usunięcie z PiS Dorna. Opowiadał, że kiedy wygłosił mowę w swojej obronie i zamierzał wyjść z sali, Krzysztof Putra zarzucił mu brak szacunku. "Powiedział swoje i wychodzi" - w ten sposób miał się do niego zwrócić Putra.

"Wydarzenia" Polsatu: Dorn już poza PiS

W tym momencie w stronę Dorna odezwał się Jarosław Kaczyński. "Nie sądziłem, że pan poseł będzie świadkiem mojej wypowiedzi" - powiedział dając jasno do zrozumienia, iż wolałby aby były marszałek Sejmu nie słuchał tego, co ma do powiedzenia na jego temat. "Więc wyszedłem" - relacjonował w TVN24 Ludwik Dorn. I dodał: "Jarosław Kaczyński traktuje ludzi jak rzeczy, a partię jak krzesło, które przesuwa się od ściany do ściany".

>>> Sprawdź, jakie Dorn ma teraz plany

Dorn nadal domaga się przeprosin od Kaczyńskiego za wypowiedzi na temat alimentów byłego już posła Prawa i Sprawiedliwości. "Kaczyński targnął się na moje życie osobiste" - mówił. Podkreślił, że nie widzi żadnego powodu, by podawać rękę szefowi PiS, dopóki on go nie przeprosi.

Współzałożyciel partii i przez długie lata jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego został wyrzucony z PiS we wtorek. Wniosek w tej sprawie przedstawił zarządowi ugrupowania sam Jarosław Kaczyński.

BB
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl