Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Lewica i PiS wspólnie bronią PZPN

2008-10-25 | Ostatnia aktualizacja: 19:01 | Komentarze: 0 | skomentuj
Lewica i PiS wspólnie bronią PZPN

Lewica i PiS wspólnie bronią PZPN Fot. Fot. Igor Morye / Inne

Zaskakująca koalicja PiS i SLD. Opozycja wspólnie zarzuca Platformie, że prowadzi polityczną akcję przeciw PZPN, "jak za komuny". Tak przedstawiciele obu partii oceniają działania skarbówki, która domaga się zwrotu kilkunastu milionów złotych od piłkarskiego związku.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Najpierw się blokuje konta, później się odcina prąd, wodę - normalne działania przed zjazdem wyborczym" - ironizował na antenie radiowej Trójki Jerzy Szmajdziński z SLD. Zaraz zastrzegł, że nie zalicza się do grona obrońców Polskiego Związku Piłki Nożnej, ale jest przeciw "politycznym kampaniom".

Lewicowy wicemarszałek Sejmu dodał: "Widać było, że operacja była po to, żeby mieć wpływ na to, kto będzie prezesem PZPN - nie udało się metodami komisarycznymi, no to teraz jeszcze się ponęka i pokaże się to całe towarzystwo w świetle gorszym niż ono jest".

>>> To Pitera napuściła fiskusa na PZPN?

Wspierał go przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Putra. Mówił, że ostatnie działania rządu wobec piłkarskiego związku "to jedna wielka kompromitacja". "Teraz te działania jako żywo przypominają mi czasy komuny, jak nękano przedsiębiorców: jak się coś nie podobało, to naślemy jedną kontrolę, drugą, trzecią" - mówił wicemarszałek Sejmu z PiS.

>>> Platforma chce bankructwa PZPN

Platformy bronił w radiowej Trójce poseł Paweł Graś. Przekonywał, że zapowiadana blokada kont PZPN "to jest decyzja podejmowana nie na szczeblu politycznym, ale na szczeblu naczelnika Urzędu Skarbowego".

Graś przypomniał, że kontrola skarbowa w PZPN trwała "od dwóch lat, czyli została wszczęta jeszcze za rządów PiS".

>>> Kibice chcą Bońka na szefa PZPN

Urząd skarbowy chce zablokować konta związku, ponieważ ma on 18 milionów zaległości wobec fiskusa. Zaprzeczają temu przedstawiciele PZPN, w którym 30 października mają się odbyć wybory nowego prezesa.

BB
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «