Olejniczak: Niech prezydent siedzi w domu!
"Na kolejny szczyt w Brukseli polecieć powinni premier i minister finansów. Prezydent niech zostanie w domu i przygotowuje się do balu" - tak Wojciech Olejniczak skomentował plany Lecha Kaczyńskiego, który zapowiedział, że poleci na następne, nadzwyczajne spotkanie szefów państw Unii.
- To kłótnia, a nie krach
- "Ustąpię prezydentowi, nie polecę do Brukseli"
- "Tusk nie leci, bo nie chce traumy"
- Sekretarze dalekich wysp na gali prezydenta
- Palikot: Mój barek czeka na prezydenta
- Lech Kaczyński: Lecę na kolejny szczyt Unii
- Tusk ustąpi prezydentowi
- Premier zarezerwował samolot wcześniej
- Merkel nie przyjedzie, ale zapuka Tusk
- Licytacja na lotnicze kwity
- Prezydent Francji upomina Kaczyńskiego
- Szymanek-Deresz wyszkoli się u Obamy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Rozpocznie się kolejna heca o to, kto ma jechać do Brukseli. Trzeba to ustalić przed wyjazdem. Niech będzie tak, jak ustalą. Inaczej znowu będziemy uczestniczyć w spektaklu" - powiedział Elżbieta Jakubiak (PiS) w programie "7 Dzień Tygodnia" w Radiu ZET.
>>>Prezydent: Lecę do Brukseli
W ten sposób Jakubiak odniosła się do zapowiedzi prezydenta. Powiedział on, że chce pojechać na następny nadzwyczajny szczyt Unii Europejskiej poświęcony kryzysowi finansowemu.
Wojciech Olejniczak (SLD) był jednak innego zdania. Według niego, premier i prezydent nie mają czego ustalać. Jego zdaniem, polityka zagraniczna i finansowa to sprawa rządu. Olejniczak dodał, że prezydent nie powinien jechać do Brukseli, tylko przygotowywać się na bal z okazji 90-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!