Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

"Ustąpię prezydentowi, nie polecę do Brukseli"

2008-10-27 | Ostatnia aktualizacja: 19:01 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jeśli prezydent będzie chciał lecieć do Brukseli na nadzwyczajny szczyt, poświęcony kryzysowi gospodarczemu, to ja ustąpię i nie polecę - zapowiada Donald Tusk. Prezydencki minister Mariusz Handzlik jednak odpiera: Lech Kaczyński chciałby do Brukseli polecieć, ale razem z szefem rządu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Szczyt ma się odbyć 7 listopada. "Jutro powiadomię prezydenta, że jeśli jest zdecydowany, że musi jechać do Brukseli, to ja ustąpię" - poinformował premier po dzisiejszym spotkaniu z szefem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim.

Donald Tusk zaznaczył, że najważniejsze dla niego jest, by "prestiż Polski nie ucierpiał". Podkreślił, że "jeśli prezydent chce jechać do Brukseli", to rząd "wyposaży go we wszystkie potrzebne do dobrego reprezentowania Polski na tym spotkaniu instrumenty, począwszy od transportu, skończywszy na instrukcjach rządowych i ekspertach".

Szef rządu podkreślił też, że spotkanie w Brukseli ma mieć charakter roboczego lunchu z jednym miejscem przy stole dla każdej delegacji. Lech Kaczyński już w ubiegłym tygodniu mówił jednak dziennikarzom, że "byłoby najlepiej", gdyby do Brukseli polecieli obaj.

Jutro Donald Tusk spotka się z prezydentem na posiedzeniu Rady Gabinetowej. Mariusz Handzlik zaznaczył, że Lech Kaczyński będzie także rozmawiał z Donaldem Tuskiem o składzie polskiej delegacji na zbliżający się szczyt Unii Europejskiej.

JS
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «