Piotr Kownacki podkreślił, że wyrażenie zgody przez prezydenta na uzyskanie przez polskiego obywatela orderu innego kraju jest przywilejem głowy państwa. Jak tłumaczył, prezydent "może, ale nie musi" wyrazić taką zgodę. I nie musi sie tłumaczyć, dlaczego zgody nie wydał.

"Takiej zgody nie ma, a co będzie w przyszłości, to ja nie potrafię prorokować" - powiedział prezydencki minister w TVP info.

>>> Czy politycy narazili się prezydentowi?

W piątek TVP Info podała, że od ponad roku prezydent nie podpisuje zgody na przyjęcie przez Gronkiewicz-Waltz, Marcinkiewicza i Zalewskiego zagranicznych odznaczeń. Ordery Legii Honorowej przyznane zostały w kwietniu ubiegłego roku przez ówczesnego prezydenta Francji Jacquesa Chiraca.

W niedzielę była szefowa gabinetu politycznego prezydenta Elżbieta Jakubiak zapewniła w Radiu ZET, że wnioski do prezydenta nie dotarły. W poniedziałek w TVP Info wyjaśniła, że gdy w lipcu ubiegłego roku odchodziła z Kancelarii Prezydenta, wniosków nie było.

TVP Info dotarła do dokumentu MSZ, który potwierdza, że wnioski zostały do Kancelarii Prezydenta wysłane w maju i czerwcu ubiegłego roku. Po nagłośnieniu sprawy przez media szef prezydenckiej kancelarii niemal błyskawicznie ogłosił o decyzji Lecha Kaczyńskiego.