Obama wybiera się do Polski
Już na wiosnę nowy prezydent USA może przyjechać do Polski. To pierwsze ustalenia po rozmowie telefonicznej Baracka Obamy z Lechem Kaczyńskim i Donaldem Tuskiem. Obama mówił, że chce nas odwiedzić jak najszybciej i zapewniał, że Polska jest strategicznym partnerem USA.
- Poseł PiS: Obama wykończy białych
- Kancelaria ma winnego, ale go nie ukarze
- Obama cofnie 200 decyzji Busha
- "Seksista" pomoże Obamie?
- NIe będzie kary dla Handzlika
- Ekipa Obamy sprząta po rozmowie z Kaczyńskim
- "Amerykanie potwierdzili tarczę w Polsce"
- Szef MSZ tłumaczy się za ludzi Kaczyńskiego
- Mieszkańcy Obamy świętują zwycięstwo
- "Ameryce potrzeba rewolucji"
- Obama rozczaruje, a porażki zrzuci na Busha
- Tarcza w Polsce? To wielka niewiadoma
- PiS przeprasza USA za atak na Obamę
- Prezydent w stylu pop
- Żona i córka Obamy zawisły w muzeum
- Obama nie chce tarczy antyrakietowej?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jako pierwszy zadzwonił telefon w Kancelarii Prezydenta. Barack Obama skontaktował się z Lechem Kaczyńskim późnym popołudniem. Jak pisze "Newsweek", w kurtuazyjnej kilkuminutowej rozmowie zapewnił, że zamierza kontynuować "strategiczną" współpracę między Polską i Stanami Zjednoczonymi. Podkreślił, że wbrew wcześniejszym obawom prezydent-elekt nie zamierza rezygnować z budowy tarczy antyrakietowej.
Obama stwierdził też, że liczy na szybką wizytę w naszym kraju. Podkreślił, że pochodzi ze stanu Illinois, gdzie mieszka wielu Polaków.
"Barack Obama wyraził chęć odwiedzenia Polski jak najszybciej, jako jednego z pierwszych krajów. Może przyjechać do Polski już w przyszłym roku, na wiosnę" - mówi w TVN24 Mariusz Handzlik, minister Lecha Kaczyńskiego.
Handzlik powiedział, że Lech Kaczyński rozmawiał z prezydentem-elektem Stanów Zjednoczonych Ameryki w piątek przed godz. 23.
Kilka godzin po rozmowie z polskim prezydentem Obama zadzwonił także do kancelarii premiera. "To była ciepła i przyjacielska rozmowa" - relacjonował szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak. Obaj politycy przeszli nawet na "ty".
Premier zapewnił Obamę o "otwartym i ciepłym zaproszeniu" do naszego kraju. "Polska jest silnym i trwałym partnerem Stanów Zjednoczonych i mamy nadzieję na dynamiczną współpracę w trakcie trwania pana prezydentury" - zadeklarował Tusk.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!