Minister do generałów: Na galę marsz!
W wojsku rozkaz to rozkaz. Minister obrony polecił ośmiu generałom, by uczestniczyli w gali, organizowanej jutro przez prezydenta w 90. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Tak Bogdan Klich zakończył spekulacje, czy generałowie nie zlekceważą Lecha Kaczyńskiego. A mieli dylemat - iść na prezydencką czy ministerialną uroczystość, bo terminy obu pokrywały się.
- Maryla i Rynkowski zaśpiewali prezydentowi
- Dzień Niepodległości
- Bp Płoski: Wolność wpisana w dusze Polaków
- "Rodowicz w Teatrze Wielkim to profanacja"
- Prezydent nie chce awansować oficerów
- Szykuje się skandal na 11 listopada
- Prezydent: Nikogo na siłę nie ciągnę na bal
- Skandalu nie było, są nowi generałowie
- Stoły podzieliły gości prezydenckiej gali
- Oto ostatni żyjący weterani z 1918 roku
- Polacy świętują rocznicę odzyskania niepodległości
- Premiera nie będzie na balu u prezydenta
- Prezydent przyjmie gości po królewsku
- Kaczyński: Wałęsa musi najpierw przeprosić
- Wałęsa: Kaczyńskiego nie przeproszę
- Rząd robi generałów z zomowca i esbeka?
- Nie chcemy być tylko tu, gdzie pozwala ONZ
- Poseł PiS nie żałuje rasistowskiej wypowiedzi
- Prezydent: Nie wszystko, co złe, zginęło
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minister obrony narodowej Bogdan Klich oświadczył, że ośmiu członków generalicji, zaproszonych na prezydencką galę 11 listopada, otrzymało od niego polecenie, by w gali tej uczestniczyć.
"Osiem osób spośród generalicji zostało zaproszonych i na koncert, i na uroczystości u pana prezydenta. Wszyscy będą uczestniczyć i w jednym, i w drugim przedsięwzięciu. Takie polecenie dostali ode mnie" - powiedział minister.
>>> Szykował się skandal na 11 listopada
Doniesienia mediów, jakoby generałowie mieli dylemat, czy wybrać się na koncert organizowany tego samego dnia przez MON w Teatrze Polskim, czy na galę prezydenta, Klich określił jako plotki.
Minister wytłumaczył też powód całego zamieszania. MON od kilku miesięcy planowało koncert w Teatrze Polskim na godzinę 17:00. Dopiero w ostatnim tygodniu resort został postawiony przed "faktem dokonanym" - że nominacje generalskie nie zostaną wręczone - jak zwykle - dzień wcześniej, ale właśnie we wtorek, 11 listopada o 17:00.
Aby generałów nie stawiać w niezręcznej sytuacji, ministerstwo opóźniło o godzinę termin rozpoczęcia resortowej imprezy. A minister nakazał im pójść do prezydenta. Bo w innym przypadku musieliby wybierać. Gdyby poszli na koncert, nie zdążyliby na galę lub w połowie musieliby opuścić ministerialną imprezę. Ale i tak wojskowi będą musieli się spieszyć. Wręczenie nominacji, koncert MON i gala. Dobrze, że Pałac Prezydencki, Teatr Wielki i Teatr Polski są niedaleko siebie.,




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!