"Amerykanie potwierdzili tarczę w Polsce"
Kolejny dzień i znowu zamieszanie w sprawie tarczy antyrakietowej. Wiceszef BBN twierdzi, iż Demokraci, którzy obejmą w władzę w Waszyngtonie, potwierdzili, że tarcza w Polsce będzie budowana. Witold Waszczykowski podkreślił: "Niczego nie będę prostował". Być może będzie musiał. Premier już powiedział, że prezydencki minister mija się z prawdą.
- Obama wybiera się do Polski
- Tusk: Rosji nic do tarczy
- Obama nie chce tarczy antyrakietowej?
- Tusk stanie przed sądem za kłamstwo?
- "Nie mówię prawdy, bo może źle pracuję"
- Człowiek prezydenta usunięty z obrad rządu
- Sądny dzień dla tarczy antyrakietowej
- Pyskówka o tarczę na radiowej antenie
- Szpieg przekazywał Rosji tajemnice NATO
- Sikorski zgadza się na warunki Rosjan
- Słupsk i Redzikowo nie chcą tarczy
- Obama do Kaczyńskiego: Poczekajmy z tarczą
- Pałac Kaczyńskiego kłamał w sprawie tarczy
- Ekipa Obamy sprząta po rozmowie z Kaczyńskim
- Kancelaria ma winnego, ale go nie ukarze
- Tarcza w Polsce? To wielka niewiadoma
- Namawiają Obamę: Zrezygnuj z tarczy
- Łukaszenka: Instaluję pociski antytarczowe
- Sarkozy: Tarcza w Polsce to zły pomysł
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego wydaje się być bardzo przekonany o prawdziwości swojej deklaracji dokonanej na antenie Radia ZET. Nie zbiły go z pantałyku nawet słowa szefa klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego: "To jakaś kpina ze strony Waszczykowskiego".
Prezydencki minister postawił sprawę jasno: "Mamy informacje prezydenta-elekta i jego ludzi, że budowa tarczy będzie kontynuowana. Powinniśmy ratyfikować porozumienie i pozwolić budować się Amerykanom" - mówił Witold Waszczykowski. Dodał, że na pewno nie będzie musiał się z tych słów wycofywać.
Jeszcze przed południem w TVN 24 premier Donald Tusk zdementował słowa Waszczykowskiego. W programie "Kawa na ławę" stwierdził, że "Waszczykowski po raz kolejny mija się z prawdą i prezentuje punkt widzenia innego państwa". Tusk dodał, że pierwszeństwo ma "lojalność wobec własnego państwa" i że rząd nie będzie w sprawie tarczy postępował tak, by jej ewentualna instalacja była zgodna z interesem Rosji lub USA.
Czy ktoś jeszcze rozumie o co chodzi? Po przeprowadzonej kilka dni temu rozmowie telefonicznej Lecha Kaczyńskiego z Barackiem Obamą, szef Kancelarii Prezydenta ogłosił, że jest zapewnienie ekipy, która obejmie rządy w USA, iż tarcza antyrakietowa w Polsce powstanie.
Niedługo trzeba było czekać, by najpierw minister Michał Kamiński, a później sam prezydent Kaczyński zdementował te słowa, a Piotr Kownacki przyznał, iż mijał się z prawdą. Aby wyjasnić, o co chodzi, do Lecha Kaczyńskiego zadzwonił jeszcze potem wiceprezydent-elekt Joseph Biden.
Po tym incydencie Barack Obama zakazał swoim doradcom wypowiadać się na temat polityki, jaką będzie prowadził po zaprzysiężeniu na amerykańskiego prezydenta 20 stycznia 2009 roku.
Wiceszef BBN negatywnie ocenił też w Radiu ZET wypowiedź prezydenta Francji o tarczy antyrakietowej. Nicolas Sarkozy powiedział po spotkaniu z rosyjskim przywódcą Dmitrijem Miedwiediewem, że USA nie powinny rozmieszczać elementów tarczy w Poslce i Czechach. Potem się jednak z tego wycofał oświadczając, że każdy kraj ma prawo decydować czy chce u siebie amerykańskiej tarczy, czy też nie.
"Chcemy wyjaśnień od strony francuskiej dlaczego takie pomysły padły. Mamy do porozmawiania z dyplomacją francuską" - mówił Witold Waszczykowski.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!