Kurski: PiS nie używa ostrego języka
To nie PiS używa ostrego języka w politycznej walce - zarzeka się Jacek Kurski i przekonuje, że możliwe jest zawieszenie broni z Platformą. Ale od razu oskarża partę Donalda Tuska o obrażanie PiS. "Używają takiego języka, którego smutnym symbolem jest poseł Janusz Palikot" - mówi Kurski.
- "Kurski wykorzystuje tragedię do polityki"
- Przyznał się. Prosił PZU o kasę dla Rydzyka
- Kurski: Już nie jestem bulterierem
- Jacek Kurski uciekał przed policją
- "Kurski miał szczęście. Byłby zastrzelony"
- Zobacz, co policja zarzuca Kurskiemu
- Niesiołowski: Kurski lekceważy innych ludzi
- Kurski: Tusk jest taki chłopięcy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Chętnie przystalibyśmy na pakt nieagresji z Platformą Obywatelską" - zadeklarował Kurski w "Sygnałach Dnia" w radiowej Jedynce. "To nie PiS używa ostrego języka w politycznej walce. To przecież politycy PO używają takich obraźliwych określeń, jak na przykład <skopanie tyłka>. Warto by odejść od "takiego języka" - dodał.
>>> Kurski: Pijany Kwaśniewski lepszy niż Tusk
Kto powinien ustąpić w sporze PiS - PO? Kurski ma na to gotową odpowiedź: premier Donald Tusk. "Powinien wykazać się większą koncyliacyjnością" - tłumaczył poseł. Jego zdaniem mogłoby to uspokoić sytuację w polskiej polityce.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!