Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Lepper: Rydzyk nie ostrzegał mnie przed CBA

2008-11-19 | Ostatnia aktualizacja: 19:05 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kto uprzedził Andrzeja Leppera o akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa? To pytanie nie daje spokoju politykom z komisji śledczej do spraw nacisków. "Nie ostrzegał mnie ani ojciec Tadeusz Rydzyk, ani arcybiskup Leszek Sławoj Głódź" - przekonywał Lepper, odpowiadając na pytania posłów.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kontakty byłego wicepremiera z duchownymi zainteresowały przewodniczącego komisji, Andrzeja Czumę z PO. Powołując się na zeznania byłego wiceministra rolnictwa Macieja Jabłońskiego i byłego posła Samoobrony Janusza Wójcika, pytał Andrzeja Leppera, czy o akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego usłyszał od ojca Tadeusza Rydzyka bądź arcybiskupa Leszka Sławoja Głódzia.

"Jestem zaskoczony. Nigdy z ojcem Rydzykiem na takie tematy nie rozmawiałem" - zapewnił Lepper. Przyznał, że spotykał się z arcybiskupem Głódziem, ale na pewno nie był ostrzegany przez hierarchę.

>>>Lepper: Uciekłem spod gilotyny Kaczyńskich

Szef Samoobrony nie mógł sobie przypomnieć, o czym rozmawiał z dyrektorem Radia Maryja, ale jest pewien, że widział się z nim już po wybuchu afery z odrolnieniem działki na Mazurach. "Ojciec Rydzyk mógł mi powiedzieć, że sprawa jest jedną wielką prowokacją" - relacjonował Lepper. "Chciałbym zdementować, że tę koalicję układał ojciec Rydzyk" - zastrzegł od razu.

Były wicepremier nie chciał też potwierdzić, że o przygotowywanej akcji CBA usłyszał od rzecznika Samoobrony Mateusza Piskorskiego. "Mógł powiedzieć, że coś jest" - wykręcał się od jednoznacznej odpowiedzi.

>>>Przeciek wyszedł od polityków PiS?

Informację o tym, że Mateusza Piskorskiego ostrzegł Wojciech Wierzejski, lider Ligi Polskich Rodzin, który o działaniach CBA dowiedział się wcześniej od "ekspertów i polityków zajmujących się PR-em", podało Radio ZET. Powołało się na zeznania Romana Giertycha, byłego szefa LPR, który miał tak zeznać przed prokuratorem. Przesłuchiwany wczoraj przez komisję Janusz Kaczmarek, były prokurator krajowy i szef MSWiA, nie chciał potwierdzić, że "ekspertami i politykami" byli trzej politycy PiS - Jacek Kurski, Adam Bielan i Michał Kamiński. O przeciek oskarżył ich Sebastian Karpiniuk, poseł PO z komisji śledczej.

Mn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «