Palikot na dywaniku za "won gnoju"
Dla posła Palikota dzień bez skandalu jest dniem straconym. Znów swoimi słowami wywołał burzę. Władze PO chcą od niego wyjaśnień w związku z jego wypowiedzią, że prezydent Lech Kaczyński powiedział do szefa BOR "won gnoju". I prezydent, i szef ochrony kategorycznie zaprzeczają.
- Prezydent pożali się na umorzenie "chama"
- Prezydent bez ochrony
- Palikot: Nie trzeba ścigać za obrazę prezydenta
- Przeczytaj raport ABW o strzelaninie w Gruzji
- Prezydent wetuje ustawę i blokuje Palikota
- Premierze, pozbądź się Bondaryka
- "Prezydent do szefa BOR: Won gnoju"
- ABW oskarża Gruzję o wykreowanie incydentu
- Brudziński: Palikot to popeliniarz i ratlerek
- "Może to nie było won, ale spieprzaj gnoju"
- Nazwanie prezydenta chamem nie jest zniewagą
- Szef Kancelarii Prezydenta: Palikot to cham
- Chlebowski: Palikota nie odwołamy
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To była co najmniej nieszczęśliwa wypowiedź" - ocenił zastępca sekretarza generalnego Platformy Paweł Graś. "W przyszłym tygodniu będę rozmawiać z Januszem Palikotem, najwidoczniej przesłyszał się lub czegoś nie zrozumiał" - zapewnia.
"Schetyna wściekł się na Palikota, zupełnie nie rozumie, co mu się stało. W pierwszym odruchu chciał pewnie wyrzucić go z partii. Najprawdopodobniej Palikot zostanie w Platformie, ale tym razem naprawdę przegiął" - mówi zastrzegający anonimowość rozmówca zbliżony do kierownictwa partii.
Wczoraj wieczorem w TVN24 Palikot powiedział, że musi podzielić się z opinią publiczną informacją, którą uzyskał przypadkiem, gdy był w jednym pomieszczeniu z wicepremierem Grzegorzem Schetyną.
>>> Dowiedz się, co poseł Palikot mówił w telewizji
"Według informacji, którą usłyszałem, pan prezydent miał się odnieść do pana generała, człowieka w mundurze: <won gnoju> - mówił Palikot. Według niego, miało to mieć miejsce podczas rozmowy Lecha Kaczyńskiego z szefem BOR dotyczącej zwieszenia szefa prezydenckiej ochrony Krzysztofa Olszowca. Zarówno Kancelaria Prezydenta, jak i rzecznik BOR stanowczo zaprzeczyli słowom Palikota.
Graś powiedział, że rozmawiał z szefem BOR Marianem Janickim, który zapewnia, że prezydent niczego takiego nie powiedział. "Wierzę generałowi Janickiemu" - oświadczył polityk Platformy. Wypowiedzią Palikota zajmą się władze klubu PO.
Pod koniec października Palikot dostał naganę za wypowiedź w TVN24: "nie pozostaje mi nic innego, jak powtórzyć hasło znane ze stadionów: j...ć PZPN". Później zapewniał, że był to pierwszy i ostatni przypadek użycia przeze niego tak wulgarnych sformułowań.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!