CBA i ABW tropiły krakowskich prokuratorów
Prokuratorzy tropiący mafię paliwowa byli w latach 2006-2007 śledzeni przez ABW i CBA - twierdzi "Newsweek". Marek Wełna i Wojciech Miłoszewski zeznali w płockiej prokuraturze, że byli pod lupą zagentów zarówno Centralnego Biura Antykorupcyjnego jak też Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Funkcjonariusze nie tylko śledzili prokuratorów, ale także rozmawiali ze świadkami przesłuchiwanymi w sprawie "mafii paliwowej".
- "Ziobro szukał kwitów na Kwaśniewską"
- "Sprawie mafii paliwowej skręcono łeb"
- CBA bierze pod lupę mieszkania ABW
- PiS: Ćwiąkalski robił nagonkę na Ziobrę
- Kamiński nadal będzie szefem CBA
- "Naciski na śledczych? To temat zastępczy"
- Prokurator odszedł, bo miał dość nacisków
- Akta, które wstrząsnęły Kaczyńskim
- Mieszkania kupione za bezcen pod lupą CBA
- CBA szuka haków na krakowskich śledczych?
- Znani prokuratorzy wylecą z pracy
- Ziobro: Chcą skręcić śledztwa w sprawie mafii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dane agentów CBA i ABW Miłoszewski i Wełna opisali w notatce, którą przekazali szefom Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. ABW zainteresowała się działaniami Wełny w marcu 2006 r. po tym,
gdy odmówił on zatrzymania Jacka Piechoty. Zdecydowanych działań wobec polityka lewicy żądał Bogdan Święczkowski, wtedy dyrektor Biura ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury
Krajowej (kilka miesięcy później został szefem ABW) - pisze "Newsweek".
Z kolei Wojciech Miłoszewski - podobnie jak Wełna przesłuchiwany w płockiej prokuraturze sprawie Ziobry - opowiedział o działaniach CBA. Jak ustalił Newsweek.pl agenci Biura zaczęli
inwigilować Wełnę i Miłoszewskiego na początku 2007 - funkcjonariusze spotykali się ze świadkami, którzy zeznawali w sprawie tzw. parasola czyli układu służb specjalnych, przedstawicieli
biznesu i polityków, chroniącego nielegalny obrót paliwami w Polsce.
Mimo zeznań Wełny i Miłoszewskiego prokuratorzy z Płocka nie zamierzają wyjaśniać sprawy inwigilacji śledczych przez ABW i CBA - pisze "Newsweek".




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!