Kaczyńska: Mąż zdębiał na mój widok
Nie ma się co dziwić, że jak zdradziła Radiu ZET Maria Kaczyńska, prezydent "zdębiał" na jej widok. Prezydentowa w beżowo-złotym tradycyjnym japońskim kimonie prezentowała się doskonale. Narzekała tylko, że dość trudno jej się w nim poruszać...
- Podróż życia prezydenta to ciągły pech
- Wysłannik cesarza przeprasza prezydenta
- Maria Kaczyńska słucha rapu
- Maria Kaczyńska: Lech nie jest homofobem
- Kaczyńska: Palikot to obsceniczny osobnik
- Prezydent nie zdąży na spotkanie z Sarkozym
- "Maria Kaczyńska" do kupienia w sieci
- Maria Kaczyńska obstawia 2:1 dla Polski
- Zobacz, co Kaczyńska kupuje mężowi
- Kaczyńska: Cieszę się, że mnie zauważyliście
- Prezydent do żony: Maleńka, maluszku...
- "Zatańczyć z Kaczyńską? Jestem nagrzany"
- Czy Maria zaprzyjaźni się z Carlą?
- Kaczyńska i Tusk bili własne dzieci
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Małe kroczki muszę robić, bo jestem bardzo szczelnie zawiązana" - wyznała Radiu ZET Maria Kaczyńska, opowiadając o swojej przygodzie z japońskim tradycyjnym strojem. Ceremoniał ubierania pierwszej damy trwał ponad pół godziny. Jest on dość skomplikowany i męczący, ale - jak przyznała żona prezydenta - "było to bardzo interesujące przeżycie".
Lech Kaczyński był zachwycony widokiem żony ubranej w japońskie kimono. "Przyszłam do pokoju, aby coś wziąć, zobaczył mnie niespodziewanie i zdębiał. Powiedział, że bardzo mu się podoba i że cieszy się, że ma taką żonę" - opowiadała Maria Kaczyńska dziennikarzom.
Po południu Maria Kaczyńska wzięła też lekcje tradycyjnej, japońskiej kaligrafii u mistrzyni Riki Takahashi. Prezydentowa wykaligrafowała znaki "przyjaźń" i "ręka w rękę", które - jak tłumaczyła - miały symbolizować dobre relacje między Polską a Japonią.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!