Triumf orwellowskiego świata III RP
"Prezydium Sejmu nie miało prawa w takiej sprawie się wypowiadać" - tak szef PiS Jarosław Kaczyński skomentował oświadczenie, w którym potępiono jego "atak polityczny" na Stefana Niesiołowskiego. Dodał, że jeśli w dalszym ciągu będą podejmowane uchwały, które "będą mówiły o chwale pana Niesiołowskiego, będzie to rzeczywiście ostateczny triumf orwellowskiego świata III RP".
- O pilną zmianę języka
- Zobacz, co Niesiołowski powiedział SB
- Kaczyński oskarża: Niesiołowski sypał
- Akta SB: Niesiołowski pomagał śledczym
- Putra: Na ryj Palikota nikt nie reagował
- Niesiołowski: Niczego się nie wstydzę
- Bratobójcza walka na maczugi
- "Kaczyński szydzi z ofiar gestapo"
- Czuma: Kaczyński znowu kłamie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Członkowie Prezydium Sejmu - marszałek Bronisław Komorowski oraz dwóch wicemarszałków: Jarosław Kalinowski z PSL i Jerzy Szmajdziński z klubu Lewicy - potępili w piątek "atak polityczny" prezesa PiS na Niesiołowskiego. Oświadczenia nie podpisali wicemarszałkowie: Krzysztof Putra (PiS) i Stefan Niesiołowski (PO).
Jarosław Kaczyński w trakcie debaty nad odwołaniem marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, zarzucił Niesiołowskiemu, że w latach 70. "sypał" w czasie pierwszego przesłuchania. "Mogę tu przynieść pewną książkę i troszkę ją poczytamy publicznie. Będzie pan bardzo czerwony. Bo sypać w pierwszym przesłuchaniu w tak haniebny sposób, to naprawdę fatalna sprawa" - mówił.
>>>Kaczyński oskarża: Niesiołowski sypał
Jak zadeklarowali w Sejmie marszałek i dwóch wicemarszałków, "niedopuszczalne" jest dyskredytowanie bohaterów zmagań o wolną Polskę. "Potępiając brutalną i bezprzykładną próbę kwestionowania osiągnięć Stefana Niesiołowskiego, dajemy wyraz solidarności ze współtwórcą <Ruchu>" - podkreślili w oświadczeniu.
"Pan Niesiołowski nie może mi zarzucić, że powiedziałem nieprawdę. Nie może tego mi zarzucić także Prezydium" - ocenił prezes PiS. Podkreślił, że jego wypowiedź na temat Niesiołowskiego była reakcją na zachowanie wicemarszałka.
"Pada argument, że wprowadzam nowe kryterium, które jeszcze bardziej podzieli ludzi dawnej opozycji. To była reakcja na wprowadzenie przez Niesiołowskiego kryterium nieporównanie ostrzejszego: <nie siedziałeś, to jesteś świnią, nie siedziałeś, to nie masz prawa mówić, że byłeś opozycjonistą, nawet jeśli były setki dowodów że byłeś>" - skomentował Kaczyński.
"Mówiąc o tym byłem sprowokowany. Odpowiadałem na tego rodzaju wypowiedzi Niesiołowskiego" - zaznaczył prezes PiS.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!