"Palikotowi sięgacie najwyżej do jaj"
Posłanka Lewicy Joanna Senyszyn słynie z ciętego języka. Tym razem na blogu w Onecie rozprawia się z "antykaczystowskimi" wypowiedziami polityków PO: Bronisława Komorowskiego i Radosława Sikorskiego. Porównuje ich przy tym do partyjnego kolegi Janusza Palikota. Jak wypada to zestawienie? "Panowie! Porzućcie wszelką nadzieję. W tej konkurencji sięgacie Palikotowi najwyżej do jaj" - pisze Senyszyn.
- Palikot psuje prawo
- Senyszyn: Toksyczna miłość Jana Pawła II
- Senyszyn: Emerytury zabiorą niedługo wszystkim
- Senyszyn: Białych majtek nie mam. Nie lubię
- Sikorski tłumaczy się z "karłów moralnych"
- Marcinkiewicz: Ech, ten Palikot
- Senyszyn: Polski katolicyzm to tylko fasada
- Palikot: Kupię mieszkanie Ziobry
- Zobacz Senyszyn w stanie nieważkości
- Senyszyn przykuła się łańcuchem do budy
- Joanna Senyszyn ma dwie szuflady bursztynu
- Senyszyn: Księża ciągle chcą pieniędzy
- Senyszyn do księży: Bądźcie z owieczkami
- Prezydent pozwie Palikota, a ten prezydenta
- Kancelaria Prezydenta płaci za pozwanie Palikota
- Na kogo Palikot napadnie na swoim blogu
- "Miller marnie kończył już kilka razy"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Było antykaczystów wielu, ale żaden z nich nie śmiał zagrać przy Palikocie. Oczywiście do czasu, kiedy uświadomili sobie, że nie ma trzeciej drogi. Można albo być Palikotem-bis, albo nie istnieć. Medialnie, czyli w ogóle" - stwierdza na swoim blogu Joanna Senyszyn.
Jej zdaniem, najbardziej "cierpią" z tego powodu marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski. "Obaj z rozbuchanym ego i ambicjami sięgającymi prezydentury, w dodatku na stanowiskach, a tu w popularności przeskakuje ich poseł" - pisze posłanka Lewicy.
Posłowie przypomnieli sobie jednak, jak twierdzi Senyszyn, "leninowskie <Что делать?> i znaleźli odpowiedź godną autora pytania". "Trzeba wejść na ziemię ubitą przez partyjnego kolegę i dokładać kaczorom" - kpi posłanka Lewicy.
Stąd - jej zdaniem - wzięła się wypowiedź marszałka o wizycie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Gruzji („jaka wizyta, taki zamach… z trzydziestu metrów nie trafić w samochód - to trzeba ślepego snajpera") i "Sikorskiego <moralne karły>, którymi nie ma się przejmować Wałęsa".
"Minister od dyplomacji jest wtórny, a w dodatku poszedł o jedno słowo za blisko" - zauważa jednak Senyszyn. Przypomina, że jego powiedzenie jest jedynie "słabszą wersją <zaplutego karła reakcji> z powojennego plakatu Zakrzewskiego". "Szkoda, że Sikorski zrezygnował ze sformułowania <zapluty>, bo w użytym przez niego kontekście pasuje jak ulał" - pisze Senyszyn.
"Panowie! Porzućcie wszelką nadzieję. W tej konkurencji sięgacie Palikotowi najwyżej do jaj. W III RP to on jest bogiem marketingu szokującego. Inni są najwyżej pierwsi po Palikocie" - kpi z prób dorównania kontrowersyjnemu posłowi PO Senyszyn.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!